Budynek jest w coraz gorszym stanie, ale działka nie traci na wartości i walorach. Czy gmina Wierzbica ma pomysł na dawną szkołę w Pniównie? Obiekt niszczeje od lat. A przez chwilę wydawało się, że będzie miał nowego właściciela. Zaskarżony wtedy przetarg i rokowania unieważniono.Szkoła w Pniównie w gminie Wierzbica stoi na skraju miejscowości. Budynek ma 180 metrów kw. a działka 85 arów. Sam budynek może nie jest już w najlepszym stanie technicznym i wymaga remontów, ale działka i miejsce przez lata zyskało na wartości. M.in. dzięki nowej drodze asfaltowej, która dotarła do Pniówna od strony Krobonoszy w sąsiedniej gminie Sawin.
Gmina Wierzbica próbowała już sprzedać nieruchomość. W 2020 roku ogłosiła cztery przetargi wyceniając działkę z budynkiem na 280 tys. zł. Chętnych nie było, więc w kolejnym roku gmina wszczęła procedurę rokowania ceny. Plotkowano, że szkołę wynegocjował na dobrych warunkach syn ówczesnej wójt Bożeny Deniszczuk, ale postępowanie zostało zaskarżone i ostatecznie unieważnione. Z jakiego powodu? Tego nikt wtedy nie wyjaśnił. Efekt był jednak taki, że działka nie znalazła nowego gospodarza. A bez doglądania każdy budynek wcześniej czy później popadnie w ruinę. Czy gmina ma pomysł na wykorzystanie dawnej szkoły?
– W budynku nic się nie dzieje, stoi pusty i prawdopodobnie zostanie wystawiony na sprzedaż. Ale zanim tak zrobimy to chcemy zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu i dołożyć tam usługi. Bo w tej chwili nieruchomość ma przeznaczenie tylko pod oświatę, co może utrudniać sprzedaż – mówi Anna Flisiuk, wójt gminy Wierzbica. (reb)






























