Na cokołach ma być pięknie

Na terenie Świdnika znajduje się 12 rzeźb. Wymagają pilnej renowacji, którą ratusz planuje przeprowadzić jeszcze w tym roku

Stoją w kilkunastu miejscach na terenie Świdnika. Niektórym zdążyły już spowszednieć, wśród innych nadal budzą zaciekawienie. Co jest jednak bezdyskusyjne, potrzebują renowacji. Mowa o rzeźbach, które od lat są elementem miejskiego krajobrazu. Przedstawiciele ratusza planują jeszcze w tym roku je odnowić. Wcześniej chcą ustalić kto ma prawa do monumentów.
Na terenie Świdnika znajduje się 12 rzeźb plenerowych. Można je spotkać na placu z fontanną, w sąsiedztwie ul. Kruczkowskiego, na skwerach i przy ulicach. Autorem 5 z nich jest prof. Sławomir Mieleszko. Od dawna mieszkańcy i radni zwracają uwagę na kiepski stan monumentów. Do pierwszej edycji budżetu obywatelskiego został zgłoszony nawet projekt, którego celem było odrestaurowanie miejskich rzeźb. Nie zyskał on jednak wystarczającej liczby głosów. Nie zmienia to jednak faktu, że pomniki, mające w zamyśle urozmaicać miejski krajobraz, potrzebują szybkich prac konserwatorskich.
– Rzeźby są pomazane sprayami, brudne, a niektóre częściowo zniszczone – wylicza Adrianna Pachocka ze Świdnika. – Szkoda, bo są naprawdę ciekawe i mogłyby stanowić ozdobę skwerów czy placów.

Na stan rzeźb uwagę zwracali również miejscy radni. Po ich interwencji przedstawiciele ratusza postanowili rozpocząć rozmowy z prof. Mieleszko. W tej chwili prace zmierzające do odnowienia monumentów nabrały tempa.
– W porozumieniu ze wskazanym przez prof. Mieleszko artystą, dr. Wojciechem Mendzelewskim (prezesem Okręgu Lubelskiego Związku Polskich Artystów Plastyków), rozpoczęto prace przygotowawcze do renowacji rzeźb – informuje Aleksandra Dyjak ze świdnickiego urzędu miasta.
Cała procedura ma się rozpocząć od uregulowania kwestii własnościowych.
– Przeprowadzamy obecnie kwerendę, ponieważ musimy ustalić, kto ma prawo do monumentów – mówi Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika. – Wystąpiliśmy w tej sprawie z zapytaniem do Związku Polskich Artystów Plastyków, prosząc o weryfikację i ewentualny kontakt z autorami. Wówczas będziemy mogli podjąć dalsze kroki, skonsultować się z twórcami i ewentualnie, po podpisaniu stosownych dokumentów, przenieść własność rzeźb na miasto.
Po zakończeniu etapu regulowania spraw własnościowych władze miejskie chcą jeszcze w tym roku ruszyć z renowacją rzeźb.
– Ten aspekt jest bardzo ważny, ponieważ porządkuje sprawy formalne, dzięki którym będziemy mogli przystąpić do dalszych konsultacji z dr. Mendzelewskim w zakresie sposobu i technik renowacji, by móc rozpocząć prace – dodaje Andrzej Radek.
Równocześnie pod uwagę brany jest również remont pl. Konstytucji 3 maja i odnowienie znajdującego się na nim pomnika Żołnierza Polskiego. Trwają przygotowania do opracowania programu rewitalizacji, w którym ma się znaleźć również ta część miasta. Przedstawiciele ratusza będą chcieli na odnowienie głównego miejskiego placu pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej. (kal)