Covid`19 w Unii Białopole

Nie odbył się mecz IV ligi pomiędzy Unią Białopole, a Ładą Biłgoraj. Dzień przed spotkaniem okazało się, że jeden z zawodników z Białopola jest zakażony koronawirusem. – Musieliśmy wszcząć całą procedurę i odwołać mecz – mówi Jan Ostrowski, prezes Unii.


W niedzielę 25 bm. o 13.00 w Białopolu miał rozpocząć się pojedynek dwóch ostatnich drużyn w tabeli czwartej ligi grupy południowej. Ostatecznie do spotkania nie doszło. – W sobotę wieczorem, było około 21.30, zadzwonił do mnie jeden z zawodników i poinformował mnie, że dostał telefon z sanepidu o pozytywnym wyniku testu na koronawirusem. W takiej sytuacji musiałem odwołać niedzielne spotkanie z Ładą Biłgoraj, by nie powtórzyła się historia sprzed tygodnia, kiedy to Kłos pojechał do Świdnika Małego i przed samym rozpoczęciem spotkania musiał udać się w drogę powrotną do domu na kwarantannę – wyjaśnia Jan Ostrowski, prezes Unii.

Sternik klubu z Białopola nie ujawnia nazwiska zakażonego koronawirusem zawodnika. – Wiem, że przez dwa dni źle się czuł, miał gorączkę, czyli objawy Covid`19 i zrobił test. Od soboty zawodnikowi nic już nie jest, nie gorączkuje, czuje się bardzo dobrze. Niemniej jednak przebywa w izolacji domowej. Czy grozi nam dłuższa kwarantanna? Ostatni raz zawodnik ten miał dłuższy kontakt z drużyną w niedzielę 18 października, gdy graliśmy z Gromem Różaniec.

Pozostali piłkarze czują się dobrze, nie mają żadnych objawów choroby. Myślę, że w najgorszym wypadku grozi nam 10-dniowa kwarantanna, liczona od niedzieli 18 bm. Chcielibyśmy rozegrać kolejne spotkanie zgodnie z terminarzem, bo granie w środy w listopadzie dla nas będzie bardzo trudne. Wszystko wskazuje na to, że mecz z Ładą zostanie przełożony na 4 listopada. W poniedziałek 26 października będę na ten temat rozmawiał z Wydziałem Gier Lubelskiego Związku Piłki Nożnej – mówi J. Ostrowski.(r)