Ćwiczą po kilkanaście godzin

2. Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej zaczęła szkolenie na Podkarpaciu. Weźmie w nim udział łącznie 700 żołnierzy, którzy trenują nawet po kilkanaście godzin dziennie.

Do końca sierpnia „terytorialsi” ćwiczą na poligonie w miejscowości Nowa Dęba w powiecie tarnobrzeskim. Szkolenie zostało podzielone na dwie tury, obie trwają dwa tygodnie. – Żołnierze doskonalą umiejętności z taktyki, topografii, łączności, strzelectwa oraz ratownictwa. Częściowo zdobyli je już podczas szkoleń indywidualnych – mówi kpt Damian Stanula, oficer prasowy lubelskiej brygady. – Szczególny nacisk kładziemy jednak na naukę bezpiecznego i skutecznego posługiwania się bronią. Przez cały czas żołnierze nie będą się z nią rozstawać, aby wykształcić właściwe nawyki – dodaje.

W szkoleniach na poligonie „terytorialsi” muszą uczestniczyć raz do roku. Tym razem jako pierwsi ćwiczą żołnierze z 21 Batalionu Lekkiej Piechoty z Lublina, 24 Batalionu Lekkiej Piechoty z Chełma i 25 Batalionu Lekkiej Piechoty z Zamościa. 18 sierpnia na poligon pojadą żołnierze z 22 Batalionu Lekkiej Piechoty z Dęblina i 23 Batalionu Lekkiej Piechoty z Białej Podlaskiej. Dlaczego wybór padł na Nową Dębię? – To sprzyjający teren. Jego ukształtowanie jest podobne do tego na Lubelszczyźnie. Mamy do dyspozycji pagórki, lasy, cieki wodne i piaski – tłumaczy dowódca 2 LBOT płk Tadeusz Nastarowicz.