Cykliści widzą inaczej

Budowa idzie zgodnie z harmonogramem

Świdniccy rowerzyści narzekają, że miasto, projektując Aleję NSZZ „Solidarność”, nie uwzględniło ich uwag. Ratusz twierdzi, że jest inaczej, bo projekt, do którego odwołują się cykliści, został zmieniony, a jeśli jakieś słuszne postulaty nie znalazły się w aktualnej dokumentacji, to będzie można je wprowadzić już w trakcie budowy.


Ta zaś trwa od kilku tygodni. Wykonawca, pruszkowski STRABAG, na budowę I etapu Al. NSZZ „Solidarność”, tj. istniejącego w dużej mierze tylko na mapach odcinka od Al. Lotników Polskich do ul. Hryniewicza, ma czas do 15 listopada br. Kosztem 11,3 mln zł (prawie połowę pokryje dotacja z Funduszu Dróg Samorządowych) ma powstać ponadkilometrowy odcinek dwujezdniowej, asfaltowej drogi, kanalizacja deszczowa, sanitarna i wodociągowa, dwa skrzyżowania z drogami podrzędnymi, chodniki, zjazdy na przyległe działki, oświetlenie oraz ścieżka rowerowa. A mimo to świdniccy cykliści mają zastrzeżenia.

– Jeszcze jak przygotowywano projekt tej inwestycji, czyli przed 4 laty, zgłosiliśmy do niego szereg uwag i zaproponowaliśmy rozwiązania, które ułatwiłyby życie nie tylko rowerzystom, np. budowę zjazdów z asfaltu, nie z kostki, utrudniającej przejazd rowerem, czy wybudowania chodnika również na całej długości południowej strony alei – mówi Maciej Lubaś ze Stowarzyszenia Świdnik Miasto dla Rowerów. – Ostatnio przed rozpoczęciem prac przeglądałem projekt i nie zauważyłem, by którakolwiek z naszych propozycji została uwzględniona. Zwróciłem na to uwagę burmistrzowi i usłyszałem, że temu się przyjrzy, ale nie sądzę, by się coś zmieniło.

Władze miasta twierdzą, że uwagi zgłoszone przez rowerzystów dotyczyły poprzedniej wersji projektu, a w nowej, która powstała w 2018 roku, większość wspomnianych postulatów została ujęta.

– Projekt uwzględnia m.in. postulowaną przez rowerzystów nawierzchnię ścieżki rowerowej z betonu asfaltowego, podobnie jak zjazdy na posesje – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza. – Jesteśmy w stałym kontakcie ze Stowarzyszeniem i chcemy wspólnie wypracować optymalne dla rowerzystów rozwiązania. Pewne uwagi da się również wprowadzać na etapie prac i zapewniam, że jeśli takie się pojawią i będą możliwe do realizacji, zostaną wykonane – deklaruje. JN