Człowiek w szpitalu, kierowca pod sąd

Nieuwaga kierowcy, nadmierna prędkość czy problemy z widocznością przez brak oświetlenia? Co było przyczyną wtorkowego wypadku na przejściu dla pieszych? To usiłują teraz wyjaśnić chełmscy policjanci.

Do wypadku z udziałem pieszego doszło około godz. 16, we wtorek (20 listopada). Jadący ulicą Rejowiecką kierowca mercedesa (54-letni mieszkaniec miasta) nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, w wyniku czego potrącił znajdującego się na pasach 70-letniego mieszkańca gminy Chełm.

– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tego wypadku i apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu przejść dla pieszych – dodaje.

Pieszy z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mężczyzna doznał w wypadku urazu nogi, ale na szczęście jego zdrowiu nic nie zagraża.

Zdaniem kierowców bezpieczny przejazd po zmroku ulicą Rejowiecką nierzadko graniczy z cudem przez nieprawidłowe oświetlenie, szczególnie w rejonie przejść dla pieszych. (pc)