Czterokrotny mistrz Polski z Legią zagra w Chełmie

Trzech kolejnych zawodników pozyskała przygotowująca się do gry w trzeciej lidze Chełmianka. Transferem, który odbił się najgłośniejszym echem, było pozyskanie Tomasza Brzyskiego, czterokrotnego mistrza Polski z Legią Warszawa. Oprócz niego drużynę trenera Jana Konojackiego wzmocnili obrońca Przemysław Kanarek grający ostatnio w Motorze Lublin i 17-letni skrzydłowy, Dawid Brzozowski, powoływany na konsultacje reprezentacji Polski do lat 17.


– To najlepsza lewa noga w tej lidze – taką opinię głoszą ci, którzy od kilku lat bacznie śledzą rozgrywki w grupie czwartej. Tomasz Brzyski, bo o nim mowa, po latach gry w ekstraklasie, dwa lata temu podjął decyzję o powrocie do Lublina, gdzie stawiał pierwsze kroki w piłce nożnej. Wybór padł nie na Lubliniankę, w której zaczynał, a walczący o drugą ligę Motor Lublin, w którym grał przez półtora sezonu. Ostatnie pół roku Brzyski spędził już na Wieniawie.

W swojej bogatej karierze piłkarskiej Tomasz Brzyski wywalczył szereg tytułów. Jest czterokrotnym mistrzem Polski z Legią Warszawa, z tym samym klubem zdobył też trzykrotnie Puchar Polski. Grał w europejskich pucharach i reprezentacji kraju. W ekstraklasie rozegrał 298 spotkań, z czego 93 w barwach Legii. Ponadto 77 razy nakładał koszulkę Polonii Warszawa, 59 – Ruchu Chorzów, 29 – Sandecji Nowy Sącz, 22 – Cracovii Kraków, 16 – Korony Kielce i 2 – Górnika Łęczna. Jako boczny obrońca w ekstraklasie strzelił 13 bramek.

Tomasz Brzyski reprezentował też barwy Orląt Radzyń Podlaski i w drugiej lidze – Radomiaka. Siedmiokrotnie wystąpił w reprezentacji Polski, strzelając jednego gola.

– Potrzebowaliśmy do formacji obronnej piłkarza z dużym doświadczeniem, z ograniem w wyższych ligach, który też może dużo dać drużynie w ofensywie. Takim zawodnikiem bez wątpienia jest Tomek Brzyski. Wiek w przypadku byłego zawodnika Legii akurat dla nas nie ma znaczenia. Piłkarz ten jest w ciągłym treningu, prowadzi sportowy tryb życia i – jak sam powiedział – ma jeszcze mnóstwo sił do walki i biegania – mówi prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński.

Brzyski podpisał z Chełmianką roczny kontrakt. – Uzgodniliśmy, że po sezonie usiądziemy do rozmów na temat dalszej ewentualnej współpracy – dodaje prezes Chełmianki.

Drugim pozyskanym piłkarzem jest Przemysław Kanarek – wychowanek Kiko Zamość. Jako junior grał jeszcze w AMSPN Hetman Zamość, Górniku Łęczna, Wieniawie Lublin, Wiśle Puławy. W sezonie 2009/2010 na trzy lata trafił do Ruchu Chorzów, grając najpierw w zespole juniorów, a potem przez dwa sezony w Młodej Ekstraklasie. Jesienną rundę 2012/2013 spędził w drugoligowym Motorze, zaś wiosnę w Warcie Poznań. Następnie przez półtora roku grał w trzeciej lidze w Lubliniance, by na pół roku przenieść się do Dolcana Ząbki.

W sezonie 2015/2016 reprezentował barwy Wisły Puławy, zaś w kolejnym przeszedł na jedną rundę do Orląt Radzyń Podlaski. Zimą 2017 roku wrócił do Zamościa i rozpoczął grę w czwartoligowym wówczas Hetmanie Zamość. Barwy tego klubu reprezentował do końca ubiegłego sezonu.

Przemysław Kanarek podpisał z Chełmianką roczną umowę. – Przemek wzmocni naszą formację defensywną, może grać na środku obrony i na prawej stronie. To doświadczony zawodnik, o wysokich umiejętnościach. Liga będzie długa, jest dużo spotkań, zatem musimy mieć szeroką kadrę i po dwóch zawodników do rywalizacji na każdą z pozycji. Niekiedy będą mecze co trzy dni i nie możemy za bardzo eksploatować zawodników, by nie przytrafiły się im kontuzje.

Pamiętajmy, że od 7 marca żadna drużyna nie rozegrała ligowego meczu, zatem nie wiadomo, jakie będą początki sezonu. Bardzo liczymy na dobre występy Przemka w naszej drużynie – twierdzi prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński.

Do Chełmianki trafił też jeden z największych piłkarskich talentów w województwie lubelskim ostatnich lat, 17-letni skrzydłowy, Dawid Brzozowski. Przypomnijmy, że chełmski zespół na początku lipca opuścił młodzieżowiec Rafał Dobrzyński, na którego trener Konojacki bardzo liczył.

– Musieliśmy zareagować po tym, jak Rafał związał się z Avią Świdnik – mówi szkoleniowiec chełmskiej drużyny. – Potrzebowaliśmy młodego, zdolnego zawodnika, który coś da tej drużynie. Dawid trenował z nami przez ponad tydzień, z bardzo dobrej strony pokazał się w sparingach, w meczu z Orlętami wywalczył rzut karny, dlatego też postanowiliśmy go wypożyczyć.

Dla samego zawodnika pobyt w Chełmiance i gra w seniorach w wieku zaledwie 17 lat, to szansa na właściwy rozwój. Dawid w naszym klubie ma się od kogo uczyć. Musi zrobić kolejny odważny krok w swojej przygodzie z piłką, jeśli chce grać na wyższym poziomie.

Dawid Brzozowski o miejsce w jedenastce na lewym skrzydle będzie rywalizował z dwoma innymi młodzieżowcami, Piotrem Adamskim i Michałem Grądzem. – Wszyscy trzej solidnie trenują, starają się jak mogą, bo chcą grać. Jesienią mamy tak dużo meczów, że każdy z nich dostanie niejedną szansę – podkreśla trener Konojacki.

Zawodnik jest wychowankiem Motoru Lublin. W ubiegłym roku dwukrotnie przebywał na konsultacjach szkoleniowych reprezentacji Polski do lat 17, którą prowadzi trener Marcin Dorna. W III lidze zadebiutował w czerwcu 2019 roku w spotkaniu przeciwko Wiślanom Jaśkowice. Chełmianka wypożyczyła Brzozowskiego na sezon 2020/2021.

W sumie Chełmianka pozyskała już dwunastu nowych zawodników. – Powoli domykamy kadrę. Mamy 22 piłkarzy, czyli tylu, ilu od samego początku chcieliśmy mieć. Jeśli zrobimy jeszcze jeden transfer, to tylko wtedy, gdy trafi się nam gracz, który da dużo jakości, będzie w stanie zrobić różnicę – mówi Jan Konojacki. Wcześniej chełmski klub pozyskał: Sebastiana Ciołka, Jakuba Bednarę, Michała Wołosa, Grzegorza Bonina, Łukasza Mazurka, Huberta Kotowicza, Dawida Skoczylasa, Pawła Myśliwieckiego i Michała Wawryszczuka. (r)