Czy w Polsce rośnie nowa moda na łowienie magnesem?

Jeszcze kilka lat temu łowienie magnesem kojarzyło się głównie z wąską grupą pasjonatów. Dziś coraz łatwiej natknąć się w internecie na nagrania, na których z dna rzek i jezior wyciągane są stare narzędzia, rowery, fragmenty maszyn, a czasem nawet przedmioty o historycznym charakterze. Takie filmy rozbudzają ciekawość i sprawiają, że wiele osób chce przekonać się, co naprawdę kryje się pod powierzchnią wody.

To hobby daje sporo satysfakcji, ale nie polega wyłącznie na zarzuceniu liny i czekaniu na znalezisko. Pierwsze wyjście nad wodę dobrze wcześniej zaplanować. Znajomość podstawowych zasad, odpowiedni sprzęt i rozsądne podejście mają znacznie większy wpływ na powodzenie poszukiwań niż szczęście.

Na czym polega łowienie magnesem?

Zasada jest prosta. Do mocnej liny przymocowany jest silny magnes, który wrzuca się do rzeki, jeziora lub kanału, a następnie przeciąga po dnie. Jeśli natrafi na metalowy przedmiot wykonany z materiału przyciąganego przez pole magnetyczne, można spróbować wyciągnąć go na brzeg.

Najczęściej udaje się znaleźć stare narzędzia, elementy ogrodzeń, części rowerów, łańcuchy czy fragmenty konstrukcji stalowych. Czasami trafiają się przedmioty z ciekawą historią, choć internetowe filmy mogą tworzyć wrażenie, że każdy wypad kończy się spektakularnym odkryciem. W praktyce znacznie częściej wyławiane są zwykłe metalowe odpady niż prawdziwe skarby.

Trzeba wiedzieć, że taki sprzęt nie przyciąga wszystkiego. Aluminium, miedź, złoto czy bursztyn pozostaną na dnie. Skuteczność zależy od materiału, z którego wykonany jest przedmiot, a także od siły magnesu.

Co dobrze przygotować przed pierwszą wyprawą?

Na początek najlepiej wybrać miejsca, w których przez lata przewijało się dużo ludzi. Okolice mostów, pomostów, przystani czy dawnych przepraw zwiększają szansę na znalezienie ciekawych przedmiotów. Nie oznacza to jednak, że można prowadzić poszukiwania wszędzie. W niektórych lokalizacjach obowiązują przepisy związane z ochroną zabytków lub terenów przyrodniczych.

Równie ważne jest bezpieczeństwo. Mocno obciążona lina może gwałtownie się naprężyć, a wyciągane przedmioty często mają ostre krawędzie. Rękawice robocze i stabilne obuwie naprawdę się przydają. Jeżeli spod wody uda się wydobyć przedmiot przypominający niewybuch albo amunicję, nie wolno go dotykać ani przenosić. W takiej sytuacji trzeba zawiadomić odpowiednie służby.

Jakiego sprzętu potrzebujesz na start?

Podstawą są magnesy do poszukiwań, które różnią się siłą przyciągania, konstrukcją oraz sposobem mocowania liny. Osobom rozpoczynającym przygodę z tym hobby zwykle wystarczają modele o średniej mocy. Pozwalają wygodnie uczyć się techniki i sprawdzają się podczas poszukiwań w większości popularnych akwenów.

Oprócz samego magnesu potrzebna będzie mocna lina odporna na przetarcia, solidny karabińczyk lub szekla oraz rękawice. Wielu początkujących decyduje się na gotowe zestawy, ponieważ zawierają wszystkie najważniejsze elementy.

Największym zainteresowaniem cieszą się magnesy neodymowe. Mimo niewielkich rozmiarów potrafią wygenerować bardzo dużą siłę przyciągania. W sprzedaży dostępne są modele z jednym uchem oraz wersje dwustronne, które ułatwiają przeczesywanie dna na większej powierzchni.

Łowienie magnesem trudno uznać za chwilowy trend. Dla jednych jest sposobem na aktywne spędzanie wolnego czasu, dla innych okazją do odkrywania historii ukrytej na dnie rzek i jezior. Niezależnie od motywacji najlepiej zaczynać od sprawdzonego sprzętu, przestrzegania przepisów i zdrowego rozsądku. To właśnie one decydują o tym, czy wyprawa będzie udana i bezpieczna.

Artykuł sponsorowany

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-08-31 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę