Czym oni tam palą?

Dwa razy prosiliśmy urząd gminy w Rudniku, by odpowiedział na pytanie, czym pali się w piecu w tamtejszej Szkole Podstawowej. Bez skutku. Tymczasem mieszkańcy narzekają, że w okolicy czasem nie ma jak oddychać.

Ponad dwa tygodnie temu dostaliśmy zdjęcie dymiącej szkoły w Rudniku. Zrobił je w poniedziałek nad ranem mieszkaniec powiatu, który akurat przejeżdżał przez Rudnik. – Myślałem, że wybuchł jakiś pożar – opowiada mężczyzna. – Z daleka było widać kłęby czarnego, potem siwego dymu. Podjechałem bliżej i okazało się, że to tak dymi z budynku szkoły – dodaje. Nasz rozmówca podkreśla, że najgorszy był jednak smród, jaki panował w okolicy.

– Ciężko było oddychać, nie wiem, czym oni tam palili, ale nie sądzę by był to węgiel. Pytałem znajomych z Rudnika i ponoć taka sytuacja często się powtarza – dowiadujemy się. Czytelnik zrobił zdjęcie kopcącego komina. Dwa tygodnie temu z prośbą o komentarz wysłaliśmy je na maila urzędu gminy Rudnik. Nikt nie odpisał. Czynność powtórzyliśmy w połowie ubiegłego tygodnia. Również bez skutku. (k)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here