Dachowanie pod wpływem

Na prostej drodze stracił panowanie nad pojazdem. Powód był oczywisty: 53-letni mieszkaniec gminy Gorzów miał 3 promile alkoholu w organizmie.

Nie pomagają ani prośby, ani groźby. Wciąż nie brak tych, którzy po paru głębszych wsiadają za kółko. Tak też zrobił 53-latek, który w czwartek (31 sierpnia) jechał przez Gorzków. Procenty najwyraźniej mocno zaszumiały mu w głowie, bo w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. Wjechał do przydrożnego rowu, po czym dachował. Na miejscu zjawiła się policja, straż pożarna i karetka, która zabrała mężczyznę do szpitala. Na szczęście dla niego zdarzenie skończyło się tylko na potłuczeniach. (mg)