Nie dajmy się oszustom

Tylko w piątek (15 września) dwie chełmianki zgłosiły dyżurnemu komendy, że padły ofiarą próby oszustwa. Policja apeluje, by nie wierzyć w „rozpracowywanie grupy przestępczej”.

Nieznani sprawcy przez telefon przekonywali swoje ofiary, że są prawdziwymi funkcjonariuszami, podając nawet konkretną jednostkę policji, wydział oraz wymyślone imiona i nazwiska. Kobiety nie uwierzyły i rozłączyły się, po czym zaalarmowały prawdziwe służby. Ich się nie dało nabrać, ale w całym województwie w ostatnich dniach doszło do szeregu oszustw metodą „na policjanta”.
– Mieszkańcy, do których telefonicznie dotarli oszuści, podający się za funkcjonariuszy policji, stracili kilkadziesiąt tysięcy złotych. Schemat działania sprawców był podobny. Rozmowa dotyczyła rozpracowania grupy przestępczej. Było wypytywanie o oszczędności i konta bankowe, które mogą być zagrożone – opowiada podkom. Ewa Czyż, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Zachowajmy ostrożność w przypadku tego typu telefonów. Nie decydujmy się pochopnie na wypłatę i przekazanie pieniędzy. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez rozmówców. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nie proszą też o przekazanie pieniędzy. Zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje, poradźmy się osób najbliższych bądź też skontaktujmy się z jednostką policji, dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub112 – apeluje podkom. Czyż. (pc)