Dilowali w samochodzie

3 lata pozbawienia wolności grożą dwóm młodym mieszkańcom Lublina i Świdnika zatrzymanym w aucie z działką 4 gramów marihuany. Na gorącym uczynku przyłapał ich policjant po służbie.


W czwartek 9 kwietnia wieczorem uwagę świdnickiego policjanta, nie będącego akurat na służbie, przykuł zaparkowany w centrum miasta volkswagen na lubelskich numerach, w którym siedziało dwóch mężczyzn. Obce auto i zachowanie się delikwentów w jego środku wzbudziło podejrzenia funkcjonariusza. Wezwał więc na miejsce umundurowany patrol.
– Policjanci znaleźli w aucie ponad 4 gramy suszu roślinnego, który po wstępnym zbadaniu okazał się marihuaną.

Jej właścicielem okazał się pasażer auta – 34-latek ze Świdnika, który poinformował policjantów, że otrzymał ją od kolegi, z którym przebywał w aucie – informuje podinspektor Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni na komendę. Świdniczanin usłyszał zarzut posiadania narkotyków, a lublinianin ich przekazania. Obydwu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo przyjezdny dostał mandat w wysokości 500 zł za zakaz przemieszczanie się bez ważnego powodu.
JN