Dogadajmy się na migi

Jeśli chcesz porozumieć się z niesłyszącym, obejrzyj to! – zachęcają inicjatorzy. Trzeba przestrzegać kilku wskazówek, o których mówi wideoklip „Migamrap – Dogadajmy się”.
9 stycznia pokazano go premierowo w lubelskim Centrum Kultury. To trzecia odsłona projektu na rzecz poprawy komunikacji osób głuchych i słyszących.
Ludzi słabosłyszących i niesłyszących jest w Polsce około 900 tysięcy. – Projekt ma ułatwić komunikację tych osób ze słyszącymi. Poszukaliśmy niuansów, które mogą być zabawne, ale dla nich są istotne – mówi Ewelina Lachowska-Łuczak, tłumaczka języka migowego PJM. Mając niesłyszącą siostrę, weszła w jej świat poprzez język migowy i już w nim pozostała.
W krótkim, dowcipnym filmie widzimy serię scenek z życia wziętych, a równocześnie zawarty w napisach przekaz: „Nie gap się, kiedy ktoś z nas miga, tzn. widzisz rozmowę w języku migowym.”, „Wiedz, że stając między nami, przerywasz nam rozmowę.”, „Nie krzycz i nie denerwuj się, gdy niesłyszący nie reaguje na twoje słowa. Mógł nie zauważyć, że się do niego zwracasz.”, „Nie wkurzaj się, gdy musisz coś kilka razy powtórzyć.”, „Nie wahaj się dotknąć kogoś z nas, np. w ramię, jeśli chcesz nas zagadnąć.”, „Nie dzwoń do niesłyszącego, wyślij mu SMS-a.”, „Wiedz, że potrafimy czytać z ruchu warg, gdy mówisz wyraźnie i powoli. Łatwiej nam śledzić usta, gdy je pokazujesz i kiedy nie masz wąsów.”
Te proste zasady ułatwiają porozumienie ze światem ciszy… Humorystyczne sytuacje łatwo zapadają w pamięć ludzi pragnących nawiązać kontakt w tym środowisku.

To wyszło zupełnie spontanicznie

– twierdzą artyści nowego cyrku, którzy biorą udział w tym przedsięwzięciu.
– Podczas niektórych pokazów i przedstawień towarzyszyła nam osoba omawiająca spektakl dla niesłyszących. Język migowy na scenie zaczął stanowić naturalną część wydarzenia. I artyści nowego cyrku i osoby głuche używają podobnych środków wyrazu. Dwa środowiska łączą tu swoje siły i dzięki temu świadomość potrzeb społeczności głuchych rośnie – przekonuje Joanna Reczek-Szwed, prezes Fundacji Sztukmistrze.
Wspólny wideoklip „Migamrap – Dogadajmy się!” (dostępny na YouTube) powstał w ramach równoległego projektu „Migam ze Sztukmistrzami”, finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W filmie wzięły udział: Marianna Baran, Olga Grad, Barbara Kołtun, Agnieszka Lachowska-Wziątek, Justyna Kieruzalska, Wioletta Stępniak i Ewelina Lachowska-Łuczak. Konsultacje choreograficzne: Anna Maria „Ryfa” Wilczkowska, wideo: Piotr „Mleko” Miłkowski, muzyka: Hubert „Jahdeck” Pyrgies, animacja: Marcin Małek.
– Jest mnóstwo rzeczy, niespodzianek w świecie głuchych, o których my nie mamy pojęcia. Taka jest główna myśl tego wideo, apelująca do naszej wyobraźni – mówią jego twórcy.

Na początku był zwykły rap

– Zaczęło się od tego, że głuchą i niedosłyszącą młodzież zachęciliśmy do rapowania w języku migowym – mówi dziennikarz Józef Szopiński, koordynator projektu. Podkreśla, że opisany wideoklip kontynuuje koncept „Migamrap”, który od roku skupia się na przekazie osób głuchych do słyszących. Wcześniej, jak mówi sama nazwa, grupa młodzieży używając język migowy próbowała rapować. A wpadł na ten pomysł Piotr Miłkowski – autor zdjęć do filmów dokumentalnych i reklamowych, współwłaściciel East Studio. Projekt był realizowany w ramach stypendium Prezydenta Miasta Lublin na realizację projektu z zakresu upowszechniania kultury.

Dołączył do nich Hubert Pyrgies, znany jako Jahdeck. Będąc muzykiem zespołu Chonabibe wnosi do wspólnego dzieła czułe ucho, mocno utożsamia się z tą ideą.
– Odkryłem, że osoby głuche mają dobrą percepcję dźwięku. Przede wszystkim czują rytm. Dzięki temu nieźle tańczą. Dobrze odnajdują się w klimacie hip-hopu.
W nagraniu pierwszego teledysku wzięła udział młodzież z Ośrodka dla Dzieci i Młodzieży Niesłyszącej i Słabosłyszącej w Lublinie. „Jestem głuchy, a ty pewnie uważasz że głupi – pomyłka! Mamy wiele innych zalet. Jesteśmy podobni i możemy się dogadać” – migają raperzy.

Drugie nagranie odbyło się latem ub. roku w Wuppertalu, gdzie na zaproszenie niemieckiego Caritas współpracowały grupy młodzieży z obu państw. Ten wideoklip (dostępny w sieci pod hasłem: migamrap/wuppertal/2016) jest dużo wyrazistszy w treści: „Mamy wyostrzone inne zmysły, dar obserwacji. Wiedz, że jesteśmy równi. Zawsze gotowi na wyzwania, odważni. Nie traktuj nas gorzej. Potrafimy walczyć o swoje. Wszyscy mamy prawo do radości i szczęścia”.
W obu produkcjach rapujący czynią nam zarzut, że ich nie rozumiemy: „Ale ty przecież potrafisz. Tylko chciej i poznaj choć trochę nasz język!” – zachęca przekaz.
Marek Rybołowicz