Dojrzewamy do segregacji

95 kg posegregowanych odpadów uzbierał w ubiegłym roku przeciętny chełmianin. To się chwali, bo na tle województwa to rekordowy wynik.

W interesie nas wszystkich jest, aby jak najwięcej odpadów było odzyskiwanych i poddawanych recyklingowi. Dlatego cieszą wieści, które płyną z Urzędu Statystycznego w Lubinie, że chełmianie kolejny rok z rzędu odznaczają się największym spośród mieszkańców województwa zaangażowaniem w selektywną zbiórkę odpadów.

W minionym roku na jedną osobę w Chełmie przypadało 95 kg posegregowanych odpadów. To zawrotna liczba w porównaniu przykładowo do mieszkańców powiatów janowskiego, zamojskiego i krasnostawskiego, gdzie na mieszkańca przypadało ok. 30 kg posegregowanych odpadów. Wysoko wybijamy się także ponad średnią wojewódzką, która wynosi tu 59 kg.

To jednak nie oznacza, że możemy osiąść na laurach. Wciąż wiele śmieci wyrzucamy, nie zastanawiając się, czy da się z nich coś jeszcze odzyskać. Statystyczny mieszkaniec Chełma w ciągu roku „wyprodukował” bowiem ok. 150 kg odpadów zmieszanych. Cieszy natomiast fakt, że to o wiele mniej niż rok wcześniej (w 2016 roku było średnia na mieszkańca wyniosła 180 kg). (mg)