Dom spłonął, gospodarz poparzony

Dom nie nadaje się do zamieszkania a jedna osoba odniosła obrażenia. To fatalne skutki pożaru, do jakiego doszło wczoraj, wieczorem w Płonce Poleśnej (gmina Rudnik).

Dramat rozegrał się 26 marca. Ok. 19.30 do stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krasnymstawie wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Płonka Poleśna. Do działań od razu zadysponowano: cztery zastępy JRG Krasnystaw i po jednym zastępie z OSP KSRG Rudnik i OSP Płonka. Na miejsce udali się też komendant PSP w Krasnymstawie st. kpt. Kamil Bereza oraz dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej mł. bryg. Tomasz Wesołowski. Łącznie w działaniach brało udział 24 strażaków. – Po przybyciu pierwszych zastępów stwierdzono rozwinięty pożar budynku mieszkalnego. Osoba zamieszkująca budynek opuściła go samodzielnie przed przyjazdem służb. Z lekkimi obrażeniami została przetransportowana do szpitala – opowiada Tomasz Wesołowski, który pełni też funkcję oficera prasowego KP PSP w Krasnymstawie.

Działania strażaków polegały na: zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody na poddasze objęte pożarem i dogaszaniu tlących się elementów wyposażenia domu. Niestety, straty materialne są spore, a dom nie nadaje się do zamieszkania. Całkowitemu zniszczeniu uległ np. dach. (kg, fot. KP PSP Krasnystaw)