Dragi za 500 plus

Matka trojga dzieci, babcia. Najpierw złapano ją ze 144 gramami (najprawdopodobniej) amfetaminy. Później z kolejną „porcją”. 42-latka kupowała towar za pieniądze ze świadczenia wychowawczego.

 

42-latka z Chełma spokojnie może startować w konkursie na „Najgorszą matkę roku”. Jakiś czas temu policjanci znaleźli u niej aż 144 g „prochów” (trwają badania, które mają potwierdzić, czy jest to amfetamina czy inny narkotyk). Kobieta nie pracuje. Mieszka ze swoją pełnoletnią córką, jej dzieckiem oraz pozostałą dwójką własnych nieletnich dzieci, na które pobiera świadczenia. W domu nie znaleziono ani woreczków, ani młynka – nic, co mogłoby świadczyć o tym, że kobieta chciała handlować „dragami”. 42-latka zeznała natomiast, że kupiła wszystko na własny użytek za pieniądze z programu 500 plus. Sprawa jest w toku. Kobieta otrzymała dozór policyjny. Prokurator prawdopodobnie będzie wnioskował o kontrolę władzy rodzicielskiej. Tym bardziej, że 42-latka kilka dni temu znów wpadła. Tym razem znaleziono u niej 7 g amfetaminy. (pc)