Drogowcy sięgną „sięgacza”?

Jest szansa, że przy okazji kosztującej wiele milionów budowy Al. NSZZ „Solidarność” powstanie również kawałek ulicy prowadzący do domów jednorodzinnych stojących w pobliżu zbiegu alei z ulicą Kusocińskiego

Właściciele kilku domów zlokalizowanych przy ulicy Kusocińskiego i Al. NSZZ „Solidarność” proszą, by przy okazji budowy drugiego etapu alei powstał również równy dojazd do ich domów. Miasto nie mówi nie.


– Chodzi o mieszkańców domów zlokalizowanych przy Al. NSZZ „Solidarność” 4, 4a, 4b, 4c, 4d, 4e oraz domów jednorodzinnych przy ul. Kusocińskiego 2a, 2b, 2c i 2d – mówi Włodzimierz Radek, przewodniczący Rady Miasta Świdnik, który złożył interpelację w tej sprawie.

Mieszkańcy zwrócili się do niego z pytaniem, czy przy okazji budowy alei Solidarności, nie można by wybudować także asfaltowej drogi do posesji, w których mieszkają.

– Jest to około 150-metrowy „sięgacz” od głównej NSZZ „Solidarność”. Odcinek ten jest w fatalnym stanie zwłaszcza po deszczu. Zagrożenie dla mieszkańców i przejeżdżających aut stanowią także wystające z drogi żelbetonowe pręty – dodaje radny.

Marcin Dmowski, zastępca burmistrza Świdnika do spraw inwestycji i rozwoju, tłumaczy, że droga została ostatnio poprawiona przez Pegimek, ale nie jest wykluczone, że zostanie wybudowana od podstaw.

– To niewielki odcinek. Policzymy koszty i niewykluczone, że uda się to wykonać przy budowie ul. Solidarności – mówi wiceburmistrz. (w)