Drogowcy spuszczają z ceny?

Konsorcjum złożone z Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów oraz spółki Altor z Mińska Mazowieckiego przebuduje ulicę Wilhelma Rückemana (boczna alei generała Władysława Andersa). Urzędnicy rozstrzygnęli przetarg w tej sprawie.


„Wykonawca spełnia wszystkie warunki udziału w postępowaniu, a jego oferta nie podlega odrzuceniu i jest najkorzystniejsza pod względem przyjętych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, kryteriów oceny ofert” – czytamy w uzasadnieniu decyzji wydanej przez Zarząd Dróg i Mostów.

Do ZDiM wpłynęły trzy oferty. Zwycięskie konsorcjum zaproponowało niecałe 330 tysięcy złotych (brutto), pruszkowski Strabag zaoferował 356 tysięcy złotych, a Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów – prawie 342 tysiące złotych. Urzędnicy zamierzali przeznaczyć na sfinansowanie inwestycji 415 tysięcy złotych, dlatego postępowanie udało się rozstrzygnąć już za pierwszym podejściem. W ostatnim czasie, kiedy wykonawcy windowali ceny, tłumacząc to znacznym wzrostem cen materiałów i robocizny, to nieczęsty przypadek

Wykonawca będzie musiał m.in. „sporządzić dokumentację projektową w oparciu o program funkcjonalno-użytkowy”, „wykonać roboty budowlane zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową, specyfikacją techniczną wykonania i odbioru robót budowlanych, zasadami wiedzy technicznej i sztuki budowlanej oraz zasadami i warunkami bhp” oraz sprawować tzw. nadzór autorski. Urzędnicy chcą, aby roboty na ulicy Wilhelma Orlika-Ruckemana zakończyły się najpóźniej 30 października tego roku. GR