Duże pieniądze, efekt niewielki

Niektóre Koła Gospodyń Wiejskich z województwa lubelskiego muszą zwracać dotację na organizację festynów z promocją szczepień przeciwko Covid-19. Wszystko przez błędy organizacyjne i niską frekwencję. W powiecie chełmskim większość festynów organizowały KGW z gminy Wierzbicy, ale Agencja, która przyznawała dotacje, zastrzeżeń do organizacji nie miała. Chociaż i u nas z frekwencją za dobrze nie było.

O rządowej akcji #SzczepimySięzKGW pisaliśmy na naszych łamach w październiku 2021 roku. Jej założeniem była organizacja festynów przez Koła Gospodyń Wiejskich, podczas których miały być podawane szczepionki przeciwko Covid-19. Do organizacji imprez zachęcano dotacjami przekazywanymi za pośrednictwem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Każde KGW mogło pozyskać na festyn 8 tys. zł. Rozliczenie pieniędzy nie było trudne, ale trzeba było spełnić pewne warunki. Dotowane były festyny, które promowane były np. w internecie, podczas których przez 5 godzin pracował punkt szczepień i w czasie których zorganizowano atrakcje wskazane przez ARiMR (np. pokaz rękodzieła).

W gminie Ulhówek ktoś wpadł na pomysł, żeby przeprowadzić festyny hurtowo. 24 tamtejsze Koła Gospodyń Wiejskich zorganizowały je w ciągu dwóch dni. Z mizernym efektem. ARIMR podliczyła, że jednego dnia zaszczepiono 23 osoby a podczas drugiej tury tylko 5. Tym samym jedno „darmowe” szczepienie kosztowało podatnika ponad 6800 zł. ARiMR stwierdziła, że to niegospodarność a KGW złamały zasady, organizując festyn jednego dnia. Nakazała zwrócić pieniądze.

– Takiego wykorzystywania publicznych pieniędzy nie mogliśmy zaakceptować, bo było to ewidentne nadużycie. Jedno koło powinno zorganizować jeden festyn i zabezpieczyć punkt szczepień i atrakcje – mówi Krzysztof Gałąszkiewicz, dyrektor oddziału ARiMR w Lublinie.

Nadużycia stwierdzono tylko w Ulhówku, ale ARiMR weryfikowała i inne gminy. W powiecie chełmskim z dotacji skorzystało osiem gmin, które zorganizowały łącznie 31 pikników. Większość (24) zorganizowały KGW z gminy Wierzbica.

Dyrektor Gałaszkiewicz przyznał, że w jednym przypadku, w gminie Wierzbica odbyły się tego samego dnia dwa festyny. – Ale w obu spełniono wymagania, bo jeden festyn odbył się przed a drugi po południu i przez cały czas dostępny był punkt szczepień. Nie było tam żadnych uchybień formalnych – mówi dyrektor.

Efekt szczepień był również mizerny, ale mimo wszystko nie tak, jak w Ulhówku. Podczas wszystkich akcji w powiecie chełmskim zaszczepiły się 124 osoby. Tym samym podanie jednej szczepionki kosztowało podatnika „tylko” ok. 2000 zł. (bf)