Dwie korony w rok

– Zdobyłem koronę maratonów i koronę półmaratonów w jednym roku – chwali nam się chełmianin Marek Lik.

Mówi, że sport zawsze mu w życiu towarzyszył. Ale wcześniej była to siłownia i basen. Dopiero w 2015 roku dziś Marek Lik spróbował swoich sił w bieganiu. Szybko złapał bakcyla. Do tego stopnia, że w ciągu tego roku zaliczył pięć maratonów (Dębno, Kraków, Wrocław, Warszawa i Poznań) oraz 8 półmaratonów (Gdynia, Warszawa, Poznań, Białystok, Wrocław, Wałbrzych, Piła i Gniezno).

A teraz 52-latek szykuje się do przyszłorocznego biegu Rzeźnik Ultra w Bieszczadach na dystansie 150 km. Powodzenia! (red)