Dworzec w prywatnych rękach

Budynek dworca PKP w Rejowcu Fabrycznym sprzedany. Kupił go, właściciel firmy dziewiarskiej. A jeszcze nie tak dawno rejowieccy urzędnicy w ramach rewitalizacji starych obiektów obiecywali z dworca zrobić miejsce, w którym mieszkańcy spędzaliby wolny czas…

 

Dwa lata temu burmistrz Rejowca Fabrycznego Stanisław Bodys przedstawił ciekawy pomysł na zagospodarowanie zniszczonego budynku dworca PKP. Miasto zamierzało starać się o unijne dofinansowanie i w ramach rewitalizacji starych obiektów urządzić z dworca miejsce spędzania wolnego czasu przez mieszkańców. Burmistrzowi marzyła się reaktywacja baru mlecznego, który gotowałby posiłki dla maluchów z przedszkola i osób korzystających z pomocy społecznej. W budynku miał też znaleźć się kącik zabaw dla dzieci, coś na wzór „fikolandu”. Dalej mieściłyby się tam kasa i poczekalnia. Wcześniej miasto starało się sprzedać nieruchomość, ale chętnych nie było, mimo pięciu przetargów.

Plany urzędników okazały się tylko obiecankami. Po pojawieniu się przedsiębiorcy zainteresowanego kupnem budynku dworca, postanowili nieruchomość sprzedać. We wrześniu odbył się przetarg. Budynek za jedyne 114 tys. zł kupił Zenon Szokaluk, właściciel firmy dziewiarskiej z Rejowca Fabrycznego. W poniedziałek 10 bm. ma być podpisany akt notarialny kupna – sprzedaży nieruchomości.
W odnowionym budynku dworca przedsiębiorca ma ulokować swój zakład produkcyjny. (ps)