Dwubiegunowe wizje parkingowe

Każde miejsce parkingowe w centrum Świdnika jest na wagę złota. Nic więc dziwnego, że większość mieszkańców chciałaby, aby było ich więcej. Zdaniem radnego powiatowego Jakuba Osiny ogólnodostępnym i bezpłatnym powinien być parking także przy świdnickim szpitalu.


W przyszłym roku Starostwo Powiatowe w Świdniku planuje przebudować parking przychodni przy al. Lotników Polskich. Zamierza na ten cel przeznaczyć 500 tys. zł. Zdaniem niektórych świdniczan inwestycja mogłaby jeszcze poczekać, bo są pilniejsze potrzeby.

– Budżet inwestycyjny powiatu wygląda bardzo mizernie. Dwie trzecie to inwestycje planowane jeszcze przez poprzedni zarząd, albo zrobione w tym roku i jeszcze niezapłacone. Jedyną planowaną na 2021 r. inwestycją powiatową w Świdniku jest przebudowa parkingu przy przychodni na al. Lotników Polskich. Ten remont w przyszłości oczywiście należałoby zrobić, ale na razie wystarczyłoby wyrównanie nawierzchni – mówi Jakub Osina, radny Rady Powiatu Świdnickiego.

Radny obawia się również, że po remoncie przy przychodni nie przybędzie wielu miejsc parkingowych, a jeśli już, to kosztem drzew i zieleni, i być może parking zostanie odgrodzony szlabanem i udostępniony tylko dla pracowników przychodni.

– Oby tak nie było. Proszę zauważyć, że po drugiej stronie ulicy jest olbrzymi parking, za który szpital bierze pieniądze. Moim zdaniem powinien on być ogólnodostępny i bezpłatny. Będę w tej sprawie składał interpelację – zapowiada radny.

Zdaniem zarządu powiatu przebudowa parkingu przy przychodni nie powinna już dłużej czekać. – Kilka lat temu, kiedy byłem radnym opozycyjnym interpelowałem o remont i modyfikację wjazdu na ten parking. Dostajemy coraz więcej głosów od mieszkańców, ale również sami analizujemy i naprawiamy przynajmniej raz w roku nawierzchnię parkingu, która jest w fatalnym stanie, podobnie jak jego odwodnienie. W ramach przebudowy zamierzamy stworzyć więcej miejsc parkingowych, w tym dla niepełnosprawnych, poszerzyć wjazd od ul. Niepodległości, tak aby był szerokości dwukierunkowej, usprawnić odwodnienie, wybudować nowe chodniki, barierki i nowoczesne oświetlenie. Na pewno nie wytniemy żadnego drzewa, jeśli nie będzie to konieczne – mówi Bartłomiej Pejo, wicestarosta świdnicki.

Wicestarosta zapewnia, że powiat nie ma planów, aby parking był płatny, czy dostępny tylko dla pracowników przychodni.

– Jeśli chodzi o parking przy szpitalu, to powinien on zostać odpłatny, bo gdyby był ogólnodostępny i niepłatny korzystaliby z niego mieszkańcy okolicznych bloków zajmując miejsca pacjentom i odwiedzającym ich rodzinom – tłumaczy B. Pejo.

Również Jacek Kamiński, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Świdniku uważa, że pomysł, aby parking przy szpitalu stał się ogólnodostępny nie jest trafiony.

– Większość szpitali ma parkingi z bramkami czy szlabanami. Chodzi o to, by zabezpieczyć możliwość parkowania pacjentom, odwiedzającym ich rodzinom oraz pracownikom. Poza tym dysponujemy tylko jednym wjazdem, z którego korzystają też karetki i całe zaopatrzenie szpitala. Były takie okresy, kiedy parking był darmowy. Dochodziło do awantur, bo rodziny pacjentów lub pracownicy nie mieli gdzie parkować, a miejsca często przez wiele dni blokowały auta przeznaczone na sprzedaż.

Były też sytuacje, że zastawiano wjazd i karetki nie mogły przejechać. Musimy pamiętać, że funkcja tego parkingu jest związana z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Karetki przyjeżdżają na sygnale, ludzie przyjeżdżają w różnych sytuacjach i muszą mieć zapewnione pierwszeństwo, i dojazd pod szpital. Ktoś tym musi dyrygować i mieć nad tym pieczę – tłumaczy dyrektor Kamiński.

Szef świdnickiej lecznicy dodaje, że szpital w zasadzie nie zarabia na parkingu, bo opłaty pobierane od kierowców finansują pracę osób, które pilnują na nim porządku. (w)