Dyrektor Gołąb przed sądem?

Dyrektorowi Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie Andrzejowi Gołąbowi nie jest już do śmiechu. Okręgowy Inspektorat Pracy w Lublinie przesłał do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie II Wydziału Karnego wniosek o jego ukaranie pod zarzutem popełnienia wykroczenia z Kodeksu Pracy.

Chodzi konkretnie o art. 281 Kodeksu Pracy, czyli o wykroczenia przeciwko prawom pracownika w zakresie nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy. Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie wskazał dokładnie par. 1, pkt. 3, który dotyczy wypowiedzenia lub rozwiązania z pracownikiem stosunku pracy bez wypowiedzenia, naruszając w sposób rażący przepisy prawa pracy.

Przypomnijmy, że w połowie br. Andrzej Gołąb, dyrektor Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie, zwolnił dyscyplinarnie dwoje pracowników. Powody były wręcz absurdalne, co podkreślali na specjalnie zwołanej przez radnych opozycji nadzwyczajnej sesji rady powiatu przedstawiciele związków zawodów pracowników muzeów.

Zwolnieni pracownicy mieli palić papierosy w godzinach pracy oraz odmówić zniesienia i skręcenia gablot. Andrzej Gołąb od początku uważał, że postąpił słusznie, mimo że na sesji nawet starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk dawał do zrozumienia, że konflikt w Muzeum należałoby inaczej rozwiązać. Gołąb, który wcześniej z muzeum nie miał nic wspólnego, dyrektorem podległej powiatowi jednostki kultury został głównie dzięki posłance Teresie Hałas. Już przed konkursem, który odbył się prawie trzy lata temu, wiadomo było, że wygra go właśnie Andrzej Gołąb. Stanowisko objął 1 marca 2020 roku. Jego kadencja 28 lutego przyszłego roku dobiegnie końca.

Zwolnieni dyscyplinarnie pracownicy odwołali się do Sądu Pracy. Wytoczony przez jednego z nich proces rozpoczął się ponad miesiąc temu. Drugi ma ruszyć w styczniu br. Dodatkowo kontrolę w Muzeum przeprowadził Okręgowy Inspektorat Pracy, który dopatrzył się wielu nieprawidłowości. Wniosek do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie II Wydziału Karnego jest pokłosiem tejże kontroli. (s)