Dyrektor zwolniła bezprawnie

Jest pierwszy wyrok w sprawie zwolnionych w maju ubiegłego roku nauczycielek II LO w Chełmie. Sąd stwierdził, że dyrektor Marta Klasura naruszyła prawo, wypowiadając pracę nauczycielce języka francuskiego, Marii Sawce. Zasądził wypłatę odszkodowania. Wyrok jest nieprawomocny.

W maju 2016 roku wypowiedzenia otrzymało 4 doświadczonych pedagogów II LO. Wszystkie panie odwołały się do sądu pracy, aby dochodzić swoich praw. Pierwsza ze spraw właśnie znalazła swój finał w pierwszej instancji. W wyroku ogłoszonym 14 lutego 2017 r. sąd w przyznał rację Marii Sawce, nauczycielce języka francuskiego, wieloletniej wicedyrektor II LO, i zasądził na jej rzecz odszkodowanie. Sąd w ustnym uzasadnieniu wyroku podniósł, iż była nauczycielka II LO została zwolniona z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ dyrektor Marta Klasura zwolniła pedagog bez wymaganej zgody związków zawodowych i – zdaniem sądu – niesłusznie z dwóch pracujących w szkole nauczycielek języka francuskiego dyrektor wybrała do zwolnienia M. Sawkę, chociaż ta w świetle obowiązujących w szkole kryteriów zwolnień miała większy dorobek zawodowy i wyższe kwalifikacje do nauczanego przedmiotu – posiada tytuł magistra filologii romańskiej, a druga z nauczycielek tylko tytuł licencjata do nauczania tego przedmiotu. Pomimo wygranej sprawy była wicedyrektor nie chce już wracać do II Liceum. – Nie widzę możliwości dalszej współpracy z panią dyrektor. To bardzo przykre, że zamiast wykorzystać wiedzę i doświadczenie zasłużonych pracowników szkoły, pani dyrektor pozbywa się ich w sposób bezwzględny i niezgodny z prawem – mówi M. Sawka. – Pani dyrektor nie musiała zwalniać żadnego nauczyciela języka francuskiego. Wystarczyło ograniczyć wymiar zatrudnienia temu nauczycielowi, który w świetle obowiązujących w szkole kryteriów zwolnień wypadł gorzej. Dyrektor II LO zrobiła jednak inaczej – ograniczyła zatrudnienie obu nauczycielom rzekomo „po równo”. Brak zgody nauczyciela na ograniczenie zatrudnienia nie może być powodem wypowiedzenia, co potwierdził sąd – dodaje M. Sawka.
Dyrektor Marta Klasura zapowiada, że odwoła się od wyroku. Przekonuje, że chciała równo podzielić godziny francuskiego. – Obu romanistkom zaproponowałam po 15,74 godzin, z czego jedna dodatkowo dostała godzinę za wychowawstwo drugiej klasy – tłumaczy dyrektor II LO. – To osoba z pełnymi kwalifikacjami, niezbędnymi by pracować w szkole ponadgimnazjalnej. Pani Sawka nowych warunków nie przyjęła, więc nie miałam wyjścia i wręczyłam jej wypowiedzenie. Chcę podkreślić, że obie panie miały ochronę związkową. W szkole działa aż 12 związków zawodowych i wszyscy nauczyciele francuskiego, polskiego i historii, gdy planowałam organizację roku szkolnego 2016/2017, byli chronieni. Musiałam dokonać wyborów, bo brakowało godzin.
Klasura podkreśla, że godzin francuskiego jest mniej, niż przypuszczała. – Planowaliśmy trzy nowe grupy, a powstała jedna – mówi. – W nowym roku szkolnym godzin tego języka będzie tylko dla jednego nauczyciela.
Na rozstrzygnięcie sądowe czekają sprawy pozostałych nauczycielek. Ale to nie koniec problemów dyrektor Klasury związanych ze zwolnieniami nauczycieli. Państwowa Inspekcja Pracy w Lublinie po przeprowadzeniu kontroli w II LO, wystąpiła do sądu o ukaranie szefowej drugiego ogólniaka za naruszenie przepisów prawa pracy. Sąd Rejonowy w Chełmie II Wydział Karny w wyroku nakazowym uznał dyrektor winną i wymierzył jej grzywnę w wysokości 3 000 zł. Od tego wyroku dyrektor złożyła sprzeciw i w marcu ruszy proces, w którym zwolnione nauczycielki chcą wystąpić w charakterze oskarżycieli posiłkowych.
– Pozostaje mieć nadzieję, że dyrektor Klasura wyciągnie wnioski z przebytych batalii sądowych i ewentualne przyszłe zmiany kadrowe będą przez nią dokonywane już z poszanowaniem przepisów prawa – komentuje Maria Sawka. – Złe decyzje nie tylko uderzają w prestiż tak dobrej i chętnie wybieranej przez młodzież szkoły, ale również generują dodatkowe koszty finansowe dla chełmskiej oświaty. (ptr)