Dyrektorów będzie dwóch

Przy ul. Piaseckiej ma powstać dom dziecka, ośrodek opieki dla osób starszych i spółdzielnia socjalna. Takie plany mają przedstawiciele powiatu. W ich realizacji ma pomóc wzmocniona dyrekcja Domu Pomocy Społecznej w Świdniku.
Od kilku lat w Domu Pomocy Społecznej w Świdniku nie było stanowiska wicedyrektora. Niedługo jednak ta funkcja ma powrócić. Członkowie zarządu powiatu wyrazili zgodę na zmianę w statucie DPS, dzięki której będzie można utworzyć dodatkowe stanowisko kierownicze. Jak tłumaczyli przedstawiciele starostwa, wnioskował o nie obecny dyrektor ośrodka.
– Po szerszych analizach doszliśmy do przekonania, że potężne zadania, stojące przed tą jednostką, uzasadniają przywrócenie stanowiska wicedyrektora – mówił Leszek Czechowski, członek zarządu powiatu.
Chodzi właśnie o wspomniane plany dotyczące budowy przy ul. Piaseckiej domu dziecka i ośrodka dla osób starszych. – Wnioski na dofinansowanie tych inwestycji z funduszy unijnych już zostały złożone – dodaje Leszek Czechowski. – Dodatkowo staramy się również o dotację na termomodernizację budynku DPS. To jest bardzo wiele poważnych zadań, których nie udźwignie jedna osoba.

Przedstawiciele powiatu tłumaczyli również, że na terenie DPS przy ul. Piaseckiej ma także powstać centrum usług społecznych i centrum aktywizacji zawodowej lub spółdzielnia socjalna. Wątpliwości co do nowego stanowiska mieli radni opozycyjni w powiecie. Jak tłumaczył Andrzej Mańka, dotychczasowy dyrektor już wcześniej pozyskiwał pieniądze unijne i nie prosił o zastępcę.
– Rozumiem w takim razie, że na ten dodatkowy etat będzie ogłaszany konkurs. W jego wyniku wybierzecie państwo osobę z wykształceniem inżynieryjnym i odpowiednimi uprawnieniami, żeby mogła nadzorować prace budowlane? Czy po zakończeniu inwestycji wszystkie te nowe instytucje i obecny DPS będą miały jedno kierownictwo? – dopytywał radny Andrzej Mańka.
– Poważnie zastanawiamy się nad wspólnym zarządzeniem jednostkami pomocy społecznej w zakresie kadr i księgowości – odpowiadał Leszek Czechowski. – Co do osoby i kompetencji zastępcy dyrektora, to jego funkcje nie do końca będą się ograniczały tylko do nadzoru inżynieryjnego nad planowanymi pracami.
W tej chwili nowe stanowisko jeszcze nie jest obsadzone. Przedstawiciele powiatu czekają również na zakończenie oceny trzech wniosków złożonych do konkursów na unijne dofinansowanie. – Jesteśmy już po ocenie formalnej i mamy spore szanse na uzyskanie pieniędzy – mówi Dariusz Kołodziejczyk, starosta świdnicki. (kal)