Dzieciaki kochają ruch

W ubiegłym tygodniu odbyły się eliminacje do X Jubileuszowej Międzyprzedszkolnej Spartakiady Sportowej. Impreza ta, to wspólne przedsięwzięcie placówek nr 54 i nr 43, organizowane pod hasłem „Przedszkolak mały i duży wie, że sport mu służy”. Finał już
w czerwcu.


Dzieci wiedzą, po co jest sport

Spartakiada to doroczne sportowe zmagania pięciolatków ze zgłoszonych lubelskich placówek. Rokrocznie dzieci przystępują do niej z wielkimi emocjami, bo dla wielu z nich to pierwsze sportowe rozgrywki w życiu. W takcie zawodów przedszkolaki uczą się zasad koleżeństwa i fair play, szybkiego wykonywania poleceń i współdziałania. Organizatorzy dbają o to, by konkurencje były dla nich atrakcyjne, a cała rywalizacja pozostawała przede wszystkim dobrą zabawą. – W tym roku do udziału zgłosiły się drużyny z 26 lubelskich przedszkoli. Finał odbędzie się 9 czerwca 2018 roku o godzinie 10.00 w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Zakwalifikowało się do niego dziesięć najlepszych drużyn z przedszkoli nr 18, 35, 43, 50, 54, 56, 57, 63, 70, 85 – mówi dyrektor Przedszkola nr 54 Elżbieta Siebielec.

Półfinałowe rozgrywki, podczas których wyłonionych zostało 10 najlepszych drużyn, odbywały się 17 i 18 kwietnia 2018 roku w Przedszkolu nr 43 i Przedszkolu nr 54. Dzieciaki musiały zmierzyć się z takimi zadaniami, jak np. strzelanie goli razem z Bolkiem i Lolkiem. Ta konkurencja wyraźnie podobała się chłopcom rywalizującym w Przedszkolu nr 54, ale i dziewczynki były zadowolone.

– Uwielbiam strzelać gole, chodzę na zajęcia dodatkowe z piłki – mówił Szymon z Przedszkola nr 84.
– Świetnie jest strzelać gole – wyjaśniał Julek, jego przedszkolny kolega.
– Lubię sport, ale najbardziej lubię piłkę, gram w nią z tatą – mówiła Amelka z Przedszkola nr 44. Dzieciaki miały też okazję sprawdzić swoją szybkość w konkurencji „Krasnoludki na start”, podczas której należało przebiec po kładce z woreczkiem wypchanym watą, obiec chorągiewkę i jak najszybciej powrócić do drużyny.
– Ze sportu to ja najbardziej lubię koszykówkę. Te zawody są fajne, ale najlepsze jest szybkie bieganie – mówiła Nikola z Przedszkola 52.

– Ja najbardziej lubię piłkę i kręgle – dodawał Igor z Przedszkola nr 54. Uczestnicy musieli też wziąć udział w „Wielkiej wyprawie Kubusia Puchatka” i zabawie z kręglami pt. „Rzucamy kości dla Reksia” oraz toczeniu wielkiej plastikowej beczki „miodu” dla Kubusia Puchatka. Wszystkim konkurencjom w obu przedszkolach przyglądali się sędziowie, mierzony był czas a zawodnicy przed wejściem na salę zostali powitani brawami. Patronat nad wydarzeniem objęli objęli: Minister Edukacji Narodowej, Prezydent Lublina i Przewodniczący Rady Miasta Lublin oraz „Nowy Tydzień w Lublinie”.
Emilia Kalwińska