Eksplozja w mieszkaniu

Najpierw zapach ulatniającego się gazu, po chwili wybuch. W mieszkaniu, w którym doszło do eksplozji, znajdowała się starsza kobieta.

Do tragicznego wydarzenia doszło ok. godz. 9, w czwartek (19 stycznia). W oka mgnieniu spokojny poranek przerodził się w dramat dla mieszkańców budynku wielorodzinnego przy ul. Kościelnej w Sawinie. Potężny huk i eksplozja w jednym z mieszkań, dym, a następnie ogień.
– Trzy pary okien oraz drzwi zostały wyrwane wraz z framugami – relacjonuje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy chełmskich strażaków.
W samym środku eksplozji znajdowała się starsza kobieta. Po wybuchu mieszkanie zajęło się ogniem. Na pomoc natychmiast rzucił się sąsiad kobiety. Mężczyzna sam ugasił pożar (lekko się przy tym poparzył) jeszcze przed przyjazdem służb ratowniczych.
Na miejsce wybuchu skierowano trzy zastępy straży pożarnej i OSP Sawin. Oględziny prowadzili też inspektorzy nadzoru budowlanego i pracownicy Urzędu Gminy Sawin. Wszystko wskazuje na to, że konstrukcja budynku nie uległa zniszczeniu. Straty oszacowano na ok. 10 tys. zł. Właścicielka na szczęście nie została ranna, była jedynie w silnym szoku. Udzielone jej zostało wsparcie psychologiczne, a gmina obiecała pomoc kobiecie i zapewnienie jej lokalu zastępczego. Prawdopodobną przyczyną wybuchu była nieszczelna instalacja.
Jeszcze tego samego dnia wójt gminy Sawin, Dariusz Ćwir nakazał pracownikom fizycznym zabezpieczyć okna i drzwi przed mrozem. Do wieczora zakończono wszystkie prace. Mieszkańcy budynku za szybką pomoc dziękują wójtowi i pracownikom. (pc)