Eksponat strażaków

Radnym i urzędnikom z gminy Żmudź szkoda sprzedawać zabytkowego, 54-letniego wozu strażackiego OSP z Wołkowian. Auto stoi w garażu, a druhowie nie mają czym jeździć.

Na ostatniej sesji Rady Gminy Żmudź zjawili się przedstawiciele OSP w Wołkowianach. Młodzi druhowie chcą brać czynny udział w akcjach, ale nie mogą, bo brakuje im wozu i przeszkolenia. Wystosowali do radnych pismo, w którym sygnalizują, że czas najwyższy sprawić im auto strażackie. Star, którym dysponują, ma 54 lata. Jest zabytkowym eksponatem. Wóz stoi w garażu remizy i choć jest „na chodzie”, to nie przechodzi przeglądów i do pożaru nie wyjechał od wielu lat. Był pomysł, aby zabytkowe auto sprzedać, a uzyskaną kwotę dołożyć do zakupu nowego samochodu. Okazuje się jednak, że wielu radnych i urzędników nie chce słyszeć o sprzedaży zabytkowego wozu strażackiego.
– To ciekawy eksponat, jest tylko kilka takich egzemplarzy w kraju – mówi Krzysztof Gawrjołek, przewodniczący Rady Gminy Żmudź. – Szkoda byłoby go sprzedać za grosze.
Radni i urzędnicy na razie zgodzili się, że druhowie z Wołkowian powinni w najbliższym czasie przejść szkolenia. Decyzja odnośnie zakupu dla nich wozu zapadnie w późniejszym terminie. (mo)