Emeryci na urzędowych etatach

Co szósty pracownik lubelskiego ratusza osiągnął już wiek emerytalny. W pozostałych lubelskich urzędach – województwa i marszałkowskim – ten odsetek jest o wiele niższy.


27 procent Polaków chce pracować na emeryturze – podało kilkanaście dni temu Polskie Radio 24. Sprawdziliśmy, ilu emerytów pracuje w trzech największych lubelskich urzędach.

Pytaliśmy zarówno o osoby, które pobierając świadczenie emerytalne, są zatrudnione na podstawie umowy o pracę, jak też o tych, którzy są zatrudnieni na umowach cywilno-prawnych. Lubelski Urząd Wojewódzki zatrudnia aktualnie 12 emerytów (na podstawie umowy o pracę bądź na podstawie powołania). – Oprócz tego dwie osoby będące emerytami wykonują czynności w oparciu o umowy cywilnoprawne – mówi Marek Wieczerzak, rzecznik prasowy wojewody. Warto dodać, że w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim pracuje około 800 osób.

Ponad 1000 osób jest zatrudnionych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego. Jak wygląda sytuacja w jednostce „dowodzonej” przez Jarosława Stawiarskiego? – Zatrudniamy 8 pracowników z ustalonym prawem do emerytury. Przepisy nie przewidują jednak, aby pracownik miał obowiązek powiadomienia pracodawcy o (pobieranej – przyp. aut.) emeryturze – poinformował Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy UMWL.

Dużym pracodawcą (ok. 900 pracowników), jest też Urząd Miasta Lublin. – Z danych na koniec stycznia 2018 r. 146 pracowników osiągnęło wiek emerytalny, w tym 27 pracowników na stanowiskach kierowniczych, 106 pracowników na stanowiskach urzędniczych, 13 pracowników na stanowiskach pomocniczych i obsługi – wylicza Katarzyna Duma, rzecznik prasowy ratusza. – Spośród wymienionych pracowników 33 osoby pobierają świadczenie emerytalne, z czego 3 pracowników na stanowiskach kierowniczych, 27 pracowników na stanowiskach urzędniczych, 3 pracowników na stanowiskach pomocniczych i obsługi. 13 osób pobiera emeryturę z Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji lub Wojskowego Biura Emerytalnego – dodaje K. Duma. Jedną z najbardziej przywiązanych do pracy osób jest Irena Szumlak, miejska skarbniczka, która w lipcu tego roku skończy 68 lat.

Warto przypomnieć, że wiek uprawniający do pobierania „powszechnej emerytury” wynosi aktualnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Ubezpieczeni muszą też udokumentować odpowiednio długi staż pracy.

Grzegorz Rekiel