Filia przed przeprowadzką

Filia nr 3 Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Świdniku niebawem znów zmieni swoją siedzibę. Z budynku należącego do parafii pw. Chrystusa Odkupiciela przy ul. Kosynierów przeniesie się nieopodal, na ul. gen. Maczka.


Przez wiele lat Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Świdniku, oprócz swojej głównej siedziby przy ul. Niepodległości, prowadziła na terenie miasta cztery filie. W ubiegłym roku zapadła decyzja o połączeniu dwóch z nich – Filii nr 3 i Filii nr 4. Pierwsza z nich mieściła się wcześniej na terenie szpitala, ale musiała się stamtąd wyprowadzić w związku z utworzeniem ZOL-u; druga zajmowała pomieszczenia w budynku Szkoły Podstawowej nr 3 i musiała je opuścić w związku planami przeniesienia części zajęć dydaktycznych do zajmowanego przez nią pomieszczenia. Poza tym, jak wyjaśniał wówczas dyrektor biblioteki Piotr Jankowski, w czasie pandemii oddział zlokalizowany w podstawówce i tak w zasadzie nie mógł działać, bo na teren szkoły wstęp mieli tylko uczniowie i ich opiekunowie.

Połączone filie, działające już pod szyldem Filii nr 3 dzięki staraniom dyrekcji biblioteki udało się ulokować na terenie parafii pw. Chrystusa Odkupiciela. Książnica zajęła pomieszczenie w budynku, w którym niegdyś odbywały się lekcje religii i z powodzeniem działała tu mniej więcej od roku. Okazuje się jednak, że niebawem będzie zmuszona się stąd wyprowadzić.

Piotr Jankowski, dyrektor świdnickiej książnicy tłumaczy, że sala przy ul. Kosynierów z założenia była miejscem tymczasowym.

– W ostatnim czasie w związku z tym, że pandemia nieco ustąpiła, grupy parafialne wznowiły swoją aktywność i potrzebują miejsca do spotkań, więc poproszono nasz o wyprowadzkę – mówi dyrektor Jankowski, ale zaznacza, że współpraca z parafią układała się bardzo dobrze. – Płaciliśmy 500 zł za za stumetrowy lokal z mediami. To była wielka życzliwość ze strony proboszcza. Od pewnego czasu szukamy nowego lokalu. Bardzo wspiera nas w tym Urząd Miasta.

Poszukiwania nowego miejsca dla biblioteki w ubiegłym tygodniu zakończyły się sukcesem – podpisano porozumienie o nabyciu budynku po sklepie „Groszek”, przy ul. gen. Maczka.

– Warunki zostały z naszej strony bardzo dobrze wynegocjowane, bo budynek był wystawiony na sprzedaż za 250 tys. zł, a udało się dogadać z właścicielką i zbić cenę do 130 tys. zł. Duża w tym zasługa pani Katarzyny Strzałkowskiej, kierownik referatu nieruchomości, która bardzo zaangażowała się w tę sprawę. Zależało nam na tym, aby to był lokal na os. Wschód. Mamy nadzieję, że to miejsce, podobnie jak filia przy ul. Ratajczaka, będzie cieszyć się zainteresowaniem mieszkańców. Statystyki pokazują, za co należy docenić naszą bibliotekę, że czytelnictwo w Świdniku ma się bardzo dobrze. Jesteśmy pod tym względem w czołówce województwa. Świdniczanie chcą czytać, a my chcemy, aby mieli do tego łatwy i wygodny dostęp – mówi Marcin Dmowski, wiceburmistrz Świdnika.

Dyrektor Jankowski dodaje, że nowa siedziba filii ma bardzo duży potencjał.

– Przy budynku jest kawałek działki, więc tak jak w Filii nr 1, będziemy mogli prowadzić działalność też na zewnątrz. I co najważniejsze będziemy „na swoim” – mówi P. Jankowski.(w)