Finansowe porządki przed końcem roku

Obydwie uchwały przyjęte zostały zdecydowaną większością głosów

Zmianami w wieloletniej prognozie finansowej i tegorocznym budżecie miasta zajmowali się świdniccy radni na zwołanej na ubiegły wtorek nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Świdnik.


Obrady, w zastępstwie przebywającego na koronawirusowej kwarantannie, choć uczestniczącego w odbywającej się online sesji, przewodniczącego Włodzimierza Radka, prowadził wiceprzewodniczący Janusz Królik. W porządku obrad znalazły się dwa projekty uchwał – w sprawie zmian w wieloletniej prognozie finansowej i zmian w budżecie miasta. Jak wyjaśniała na wstępie skarbnik Marta Juchnikowska, konieczność podjęcia obydwu uchwał wynika przede wszystkim z zapowiedzi urzędu marszałkowskiego przesunięcia płatności niektórych inwestycji finansowanych ze środków unijnych (np. montażu oświetlenia ledowego w mieście, czy budowy dworca przesiadkowego w ramach LOF) na pierwszy kwartał przyszłego roku i dostosowania budżetu i prognozy do faktycznie zrealizowanych dochodów i poniesionych wydatków oraz uwzględnienia w prognozie nowych zadań.

Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie zakładał zmniejszenie tegorocznych dochodów miasta z ok. 214 do ok. 212,77 mln złotych, a wydatków z ok. 237,8 mln do ok. 236,5 mln zł. Do WPF miasto chciało wprowadzić również zabezpieczenie środków na projekt zakupu z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej niskoemisyjnych autobusów i uruchomienia w Świdniku własnej komunikacji miejskiej oraz projekt „Laboratoria przyszłości”, którego faktyczna realizacja rozpoczęłaby się w przyszłym roku.

Do zaproponowanych zmian żadnych pytań nie mieli, co zrozumiałe, będący w większości radni z klubu burmistrza, a i opozycja chyba nie do końca przeanalizowała przedstawione tabelki i wskazane pozycje zmniejszenia i zwiększenia wydatków. Nikt nie zwrócił np. uwagi z czego wynika zwiększenie o ponad 120 tys. zł wydatków na funkcjonowanie Urzędu Miasta. Przewodniczącego opozycyjnego klubu Koalicji Obywatelskiej, Waldemara Białowąsa, zainteresowało za to, dokładnie na co przeznaczone zostanie dodatkowe 40 tys. zł dla spółki MSK Avia.

– Czy przypadkiem nie na nagrodę dla prezesa? – dopytywał radny. Pytał również o sprawę wydatków na świąteczne przyozdobienie miasta. – Czy w dobie kryzysu potrzebujemy wydatkować 30 tys. zł na świąteczne ozdoby – wytykał W. Białowąs.

Odpowiadał mu wiceburmistrz Marcin Dmowski. W sprawie wydatków na świąteczną iluminację stwierdził, że nowe ozdoby są odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców wskazujących, że Świdnik pod tym względem jest daleko w tyle w porównaniu z innymi samorządami, które co roku wydają na ten cel dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.

– Te 30 tysięcy złotych to i tak tryb mocno oszczędnościowy w porównaniu do innych gmin. Świdniczanie zarzucają nam, że co roku świąteczne ozdoby są te same i Świdnik pod tym względem jest w tyle. W tym roku też planujemy wykorzystanie dotychczasowych świątecznych ozdób i przybranie lampkami drzewek przy głównych ulicach. Myślę, że będzie ładniej, a naprawdę niewielkim kosztem – przekonywał Dmowski.

W sprawie zwiększenia dotacji dla Avii wiceburmistrz zapewnił, że przeznaczona ona zostanie na bieżącą działalność, a nie nagrodę dla prezesa i wyraził zdziwienie, że radny Białowąs, który na poprzedniej sesji ubolewał nad planowanym zmniejszeniem w przyszłorocznym budżecie wydatków na współzawodnictwo sportowe, teraz neguje przeznaczenie dodatkowych środków dla sportowej spółki.

– Na poprzedniej sesji rozdzieraliście szaty w sprawie planowanych cięć na sport, a teraz kiedy chcemy przekazać dodatkowe środki jeszcze w tym roku zgłaszacie jakieś wątpliwości – mówił pod adresem radnego Białowąsa i opozycji, wiceburmistrz Dmowski. – Ale faktycznie przekazujemy na sport rekordowe kwoty i udało się nam pozyskać dla świdnickich drużyn znamienitych sponsorów. Chcemy, by świdnicki sport się rozwijał, szkolił młodzież, bo tego oczekują mieszkańcy i dlatego po raz kolejny chcemy dołożyć do sportu pieniędzy.

Dmowski zapewniał jednocześnie, że w przyszłorocznym budżecie miasta na sport międzyszkolny będzie nie mniej pieniędzy niż w tym roku, choć projekt budżetu zakłada cięcia.

Radny Robert Syryjczyk chciał dowiedzieć się czegoś więcej o wprowadzanym do wieloletniej prognozy finansowej projekcie zakupu zeroemisyjncyh autobusów.

– Ile tych autobusów będzie? Jak wyglądała będzie ta komunikacji? Będzie jakiś miejski zakład obsługujący te przewozy? Czy będzie to komunikacja z prawdziwego zdarzenia? – pytał R. Syryjczyk.

Wiceburmistrz co prawda zapewnił, że taki transport na pewno będzie z prawdziwego zdarzenia, a miasto chce w ramach projektu zakupić trzy autobusy, ale ciekawości radnego w pozostałych kwestiach zaspokoić nie był w stanie.

– Jesteśmy na wstępnym etapie przygotowania wniosku. Żadne decyzje nie zapadły i dopiero przyjdzie czas na dyskusje i konsultacje w gronie radnych i mieszkańców. Teraz musimy złożyć ogólną koncepcję funkcjonowania takiej komunikacji, a kiedy uzyskamy wstępną akceptację, będziemy pracować nad szczegółami z udziałem rady i mieszkańców – wyjaśniał M. Dmowski.

Ostatecznie uchwały w sprawie zmian w budżecie i zmiany wieloletniej prognozy finansowej przeszły zdecydowaną większością głosów, przy głosach wstrzymujących się czwórki radnych Świdnika Wspólna Sprawa i pojedynczych radnych Koalicji Obywatelskiej. ZM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here