Gang czyściochów

Opakowanie jak z reklamy, ale w środku tandetny podrobiony proszek o mdłym zapachu, który nie dawał sobie rady z byle plamą… Takie produkty wypuszczał na rynek gang podrabiający markową chemię. Oszuści wpadli właśnie w ręce policjantów z lubelskiego oddziału CBŚ.
Fałszerze działali na ogromną skalę co najmniej od dwóch lat i to w całym kraju. Na Mazowszu mieściła się fabryka. Wytwarzała tani, zwykły proszek i żel do prania. Kanciarze pakowali go do opakowań z etykietami markowej konkurencji. W ten sposób do sklepów i hurtowni w całej Polsce, a także za granicę trafiały produkty mające niewiele wspólnego z oryginałami. Śledczy ustalili, że oszuści sprzedali co najmniej 54 tiry z podrabianą chemią.
Podczas akcji policjantów zatrzymano 8 osób, w tym szefa gangu Zdzisława K. (34 l.). Działania prowadzono w Lublinie, Żywcu, Grójcu, Rykach i Świdniku. Funkcjonariusze trafili do drukarni, gdzie na potrzeby grupy produkowane były etykiety umieszczanie później na towarze. Przechwycono 1,5 tony produktów.

Poszkodowane koncerny straciły setki tysięcy złotych. Stracili też konsumenci, którzy płacili więcej za jakość, a dostawali bubel.
– Podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, jak również prania pieniędzy, oszustw i naruszeń prawa własności przemysłowej. Sprawa jest rozwojowa. Planujemy kolejne zatrzymania – mówi kom. Agnieszka Hamelusz, rzecznik z CBŚ.
LL