Gmina doniosła na byłego skarbnika

Paweł Kucharczyk, wójt Rudnika, zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego skarbnika gminy. – Wyniki kontroli wskazały na nierzetelne prowadzenie przez niego sprawozdawczości oraz księgowości, w tym nieprowadzenie bieżącej księgowości – mówi Kucharczyk.

1 września 2018 r., były już wójt Rudnika Tadeusz Zdunek, zatrudnił na stanowisku inspektora ds. księgowości budżetowej urodzonego w Międzyrzeczu Podlaskim 30-latka, byłego wiceskarbnika urzędu gminy Kąkolewnica. – Stanowisko to nie było przewidziane w strukturze organizacyjnej urzędu, a zatrudnienie nie zostało poprzedzone konkursem – mówi Paweł Kucharczyk, wójt Rudnika.

Zdunek zatrudnił mężczyznę na stanowisku głównego księgowego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rudniku (również bez konkursu) na okres od 17 września 2018 r. do 30 września 2018 r. Jednocześnie 17 września 2018 r. na wniosek Zdunka rada gminy powołała go na stanowisko skarbnika gminy.

– Dla ścisłości podam, że wówczas ja jako jedyny radny nie zagłosowałem za jego powołaniem i wyraziłem przy okazji swoje wątpliwości – mówi obecny wójt Rudnika. – W przypadku skarbnika również nie został wcześniej ogłoszony konkurs. Jak widać okoliczności zatrudnienia (…) w urzędzie gminy były co najmniej niejasne – dodaje Kucharczyk.

Wójt podkreśla, że niemal od początku sprawowania przez niego urzędu wójta, zaczął mieć zastrzeżenia co do pracy zatrudnieniowego przez Zdunka skarbnika. – Po kilku miesiącach pojawiły się uzasadnione obawy, iż w rażący sposób narusza on ciążące na nim obowiązki. W związku z tym zleciłem profesjonalnemu podmiotowi przeprowadzenie audytu.

Jednakże audyt ten nie doszedł do skutku z uwagi na ignorowanie przez byłego skarbnika wielokrotnych wniosków audytora o przedstawienie potrzebnych mu dokumentów. Wobec powyższego, na moją prośbę, Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie rozpoczęła kompleksową kontrolę gospodarki finansowej gminy we wcześniejszym terminie. Wyniki kontroli nie tyle potwierdziły, co przerosły moje obawy. Skala nieprawidłowości stwierdzona w trakcie kontroli była porażająca – mówi wójt Kucharczyk.

Na wniosek Kucharczyka rada gminy odwołała ze stanowiska skarbnika Rudnika w trybie dyscyplinarnym (z dniem 31 maja 2019 r.). – Wyniki kontroli wskazały na nierzetelne prowadzenie przez niego sprawozdawczości oraz księgowości, w tym nieprowadzenie bieżącej księgowości.

Do listy jego przewinień można dodać również wielokrotne wprowadzanie w błąd mnie i kontrolujących. Z uwagi na skalę oraz ilość nieprawidłowości, za które odpowiedzialny jest były skarbnik, złożyłem do prokuratury rejonowej w Zamościu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez niego przestępstwa, m.in. niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego – podsumowuje wójt Kucharczyk. (kg)