Gorący Patrol dostał busa

Wolontariusze z Centrum Wolontariatu jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia dostali w prezencie od darczyńców nowego busa. W samochodzie, którym wolontariusze będą docierać do potrzebujących, znalazły się m.in. defibrylator, apteczka i ciepłe koce.

Wolontariusze, patrolujący miasto poświęconym przez bp. Mieczysława Cisło busem, codziennie wieczorami szukają osób potrzebujących pomocy, m.in. bezdomnych przebywających w pustostanach, na terenie ogródków działkowych i w miejscach, gdzie grozić im może wychłodzenia.

Oferują im ciepły posiłek i rozgrzewającą herbatę. Gorący Patrol funkcjonuje w Lublinie już od 2000 roku. Bezdomni mogą też skorzystać z należącego do Centrum Wolontariatu stacjonarnego punktu pomocy przy ul. 1 Maja 20 w Lublinie.

Działa tam jadłodajnia i udzielana jest pomoc medyczna. Organizowane są także bożonarodzeniowe i wielkanocne spotkania osób bezdomnych, a także przeznaczone dla nich rekolekcje. (EM.K.)