Górki nadal rozgrzewają lublinian

Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchyli studium zagospodarowania przestrzennego dopuszczające częściową zabudowę górek czechowskich? Rozstrzygnięcie w tej sprawie poznamy w poniedziałek 30 grudnia. Z kolei w ubiegłym tygodniu w Lublinie gościł Jan Śpiewak, znany miejski aktywista z Warszawy. Padły mocne słowa.


WSA rozpatruje skargi na uchwałę lubelskiej rady miasta. Jeśli uzna, że uchwała w sprawie studium zagospodarowania przestrzennego dopuszczająca częściową zabudowę górek czechowskich jest niezgodna z prawem, może ją uchylić. Rozstrzygnięcie poznamy w poniedziałek, 30 grudnia, ale nie będzie one prawomocne, bo WSA jest sądem pierwszej instancji.

W związku z toczącą się sprawą do Lublina przyjechał w ubiegłym tygodniu Jan Śpiewak, znany miejski aktywista z Warszawy. Zachęcał lubelskich społeczników, aby sprawę górek czechowskich skierowali do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. – Cała Polska dzisiaj patrzy na Lublin. To, co się wydarzyło w Lublinie w tym roku, jest wstrząsające. Działania prezydenta Żuka i dewelopera przeczą podstawowym zasadom demokracji, prowadzenia debaty publicznej – ocenił i dodał, że „prezydent Żuk nie rozumie, na czym polega demokracja”. – Liczymy, że sąd stanie po stronie mieszkańców – dodał Śpiewak.

Jedną ze skarg złożyła Magdalena Wolanowska, mieszanka Lublina. – W ogóle nie powinniśmy się tutaj spotykać, bo tej sprawy w ogóle powinno nie być, a to studium nie powinno być uchwalone – powiedziała. Prezydent Krzysztof Żuk i radni jego klubu uważają z kolei, że studium dopuszczające częściową zabudowę górek jest rozsądnym kompromisem.

Przypomnijmy, że 1 lipca nad ranem, podczas jednej z najbardziej burzliwych sesji w historii lubelskiej rady miasta rajcy głosami klubu Krzysztofa Żuka przyjęli studium dopuszczające budowę bloków na części górek czechowskich. Projekt poparło 17 z 19 radnych klubu Krzysztofa Żuka. 12 radnych Prawa i Sprawiedliwości głosowało za odrzuceniem projektu.

Głosowanie poprzedziły liczne protesty mieszkańców, którzy byli oburzeni, że prezydent Krzysztof Żuk, prezentując projekt studium, zignorował wyniki kwietniowego referendum. Lublinianie opowiedzieli się wówczas przeciwko zabudowie górek, ale referendum było nieważne ze względu na zbyt niską frekwencję, która wyniosła niespełna 13% (próg ważności wynosił 30%). 25 ha górek ma zostać zabudowane blokami. Właściciel terenu (TBV) zobowiązał się m.in., że po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego urządzi park naturalistyczny o powierzchni 75 ha.

Jan Śpiewak to miejski aktywista, znany przede wszystkim z walki z warszawską mafią reprywatyzacyjną. W ostatnim czasie było o nim głośno ze względu na przegrany proces z córką Zbigniewa Ćwiąkalskiego (były minister sprawiedliwości), warszawską prawniczką, która jego zdaniem przejęła jedną z kamienic metodą „na kuratora”. Został prawomocnie uznany winnym zniesławienia. Musi zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny i 10 tysięcy złotych nawiązki. Śpiewak nazwał orzeczenie „przestępstwem sądowym”. Sporo wskazuje jednak na to, że aktywista zostanie ułaskawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Grzegorz Rekiel