Groby i nisze podrożeją

Niezależnie czy znajduje się przy alejkach, czy wewnątrz sektora, ceny grobów na chełmskim cmentarzu komunalnym będą jednakowe. Nie zgadza się z tym radny Piotr Malinowski, który próbował przekonać urzędników, że do grobów w sektorze jest utrudniony dostęp i z tego choćby powodu stawki za nie powinny być niższe.

Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie postanowiło wprowadzić nowe ceny sprzedaży grobów i nisz w kolumbarium. Do tej pory groby przy alejkach były o kilkaset złotych droższe od tych zlokalizowanych wewnątrz sektora. Teraz to się zmieni, stawki zostaną ujednolicone. – Ceny będą jednakowe, bez względu na położenie grobów – uzasadniała projekt uchwały Marzena Kozaczuk, dyrektor Departamentu Komunalnego.

Groby wewnątrz sektora będą kosztowały tyle samo, co droższe dotąd przy alejkach. Powodem takiej decyzji są rosnące koszty związane z budową grobów, odwadnianiem terenu, usługami geodezyjnymi, czy administrowaniem cmentarza. Ubiegły rok dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej był najgorszy chyba w całej historii. Spółka zanotowała zakończyła go na wielkim minusie – 1,7 mln zł. Sam cmentarz komunalny przyniósł 32 tys. zł strat, mimo że zakładano zysk w kwocie około 28 tys. zł. Bieżący rok ma być lepszy, władze MPGK zaplanowały niewielki zysk w wysokości 5 tys. zł. Aby tak się stało, rada miasta musiała przyjąć nowe stawki opłat za groby.

Ujednoliceniu stawek na czwartkowej sesji rady miasta sprzeciwiał się radny Piotr Malinowski. Starał się przekonać urzędników, że groby przy alejkach powinny pozostać droższe od tych wewnątrz sektora, bo do nich jest utrudniony dostęp. Pytał również o koszty budowy grobów, na co najwięcej jest wydawanych pieniędzy i o ceny świadczonych przez spółkę usług na cmentarzu. Dyrektor Kozaczuk zapewniła, że stawki opłat za podstawowe usługi na cmentarzu nie ulegną zmianie. Droższe natomiast będą nisze w kolumbarium. Obecnie kosztują one 2 700 zł za jedną, a gdy uchwała wejdzie w życie, czyli za trzy może cztery tygodnie, cena wzrośnie do 3 240 zł.

Roczny koszt utrzymania kolumbarium w czystości to wydatek ponad 13 tys. zł. Jak stwierdził administrator cmentarza Tomasz Witowski, dotychczasowa cena za nisze obejmowała jedynie pokrycie kosztów związanych z budową kolumbarium. – Wcześniej nie byliśmy w stanie określić, jakie wydatki poniesiemy na utrzymanie tego obiektu – stwierdził. – Dziś wiemy, że są one dość duże, a wynika to z tego, że chełmskie kolumbarium zostało wybudowane w wysokim standardzie, z zastosowaniem bardzo drogiego kamienia. Takich kolumbariów w Polsce jest jeszcze dwa albo trzy. Kamień niemal codziennie trzeba czyścić z kurzu, do tego dochodzi jeszcze porządek w alejkach, utrzymanie zieleni, a zimą odśnieżanie.

Radny Malinowski w dalszym ciągu upierał się, by nie stosować jednakowych cen. Według niego spółka nie działa marketingowo. – Groby przy alejkach powinny być mimo wszystko droższe, bo jest do nich łatwy dostęp – upierał się przy swoim, ale tylko Mariusz Kowalczuk podzielił jego opinię na ten temat. Obaj głosowali przeciwko wprowadzeniu nowych stawek opłat za sprzedaż grobów. W głosowaniu nad uchwałą wstrzymali się natomiast Agata Fisz, Dariusz Grabczuk, Marek Sikora i Piotr Jabłoński. Pozostali radni z PiS, Porozumienia dla Chełma oraz Rozwoju i Demokracji głosowali za nowymi cenami. Ze względu na fakt, że na co dzień są pracownikami MPGK, z głosowania – zgodnie z prawem – wyłączyli się przewodniczący rady Longin Bożeński i wiceprzewodniczący, Maciej Baranowski.

Według nowych stawek za groby murowane z prefabrykatów trzeba będzie zapłacić: 2 800 zł – jednomiejscowy, 4 200 zł – dwumiejscowy, 5 200 zł – trzymiejscowy i 8 000 zł – czteromiejscowy. Z kolei groby komorowe będą kosztowały: 3 100 zł – jednomiejscowy, 4 600 zł – dwumiejscowy, 5 800 zł – trzymiejscowy i 9 200 zł – czteromiejscowy. Cena grobu ziemnego z płytą cementową dla osób dorosłych to wydatek rzędu 1 360 zł, dla dzieci – 570 zł, a murowanego dla dzieci – 900 zł. (s)