Groźne bzyczenie pod dachami

W ostatnim czasie strażacy coraz częściej wyjeżdżają, by zlikwidować owadzie gniazda. W tygodniu minimum kilka razy.

Ale uwaga, nie za każdym razem uda się jednak skorzystać z ich pomocy. Interweniują tylko wtedy, gdy sytuacja jest niebezpieczna – w domu są małe dzieci, osoby starsze lub uczulone. W tym ostatnim przypadku bywa niebezpiecznie, bo jad owadzi może skutkować niedrożnością układu oddechowego, a nawet okazać się śmiertelny. Jeżeli po ukąszeniu występują duszności, osłabienie organizmu czy przyspieszone bicie serca, trzeba natychmiast wezwać pomoc. Jeśli objawów brak, a na ciele widoczna jest jedynie opuchlizna, pomogą okłady z altacetu, wapno i soda oczyszczona.  (pc)