Grypa!

Od połowy stycznia odnotowano ogromny wzrost zachorowań na grypę. Chełmski szpital zamyka dla odwiedzających oddział laryngologii. Niewykluczone, że jeśli sytuacja się pogorszy, zakaz zacznie obowiązywać także na innych oddziałach.

– To jeszcze nie epidemia – uspokajają lekarze i epidemiolodzy. Faktycznie jednak w gabinetach lekarzy rodzinnych obserwowany jest wzmożony ruch, a sanepid odnotowuje rekordową w tym sezonie liczbę zachorowań na grypę.
– Dotychczas zgłaszano nam pojedyncze zachorowania. Natomiast od 8 do 15 stycznia odnotowaliśmy 83 przypadki grypy, a od 16 do 22 stycznia już 93 – informuje Elżbieta Kuryk z chełmskiego sanepidu.

Grypa czy przeziębienie?

Medycy proszą, by nie lekceważyć i nie mylić popularnych objawów.
– Wiele osób nie umie odróżnić przeziębienia od zakażenia groźnym dla organizmu wirusem grypy. Pacjenci próbują się leczyć domowymi sposobami bądź lekami dostępnymi w aptekach bez recepty. Bardzo często jest to bezskuteczne i choroba nie ustępuje – mówią lekarze. – Wtedy z łóżka po prostu nie sposób się ruszyć, boli wszystko, gorączkę ciężko zbić. A nawet jak to minie – pojawia się wielkie osłabienie. I to jest moment kluczowy. Właśnie wtedy trzeba dalej pozostać w domu, nie forsować się i nie narażać na inne zarazki, bo wtedy mogą pojawić się powikłania groźniejsze niż sama grypa. Chorobę trzeba do końca wyleżeć w domu. Szczególnie uważać powinny osoby, które chorują przewlekle, dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby starsze. Znajdują się oni bowiem w grupach ryzyka, gdzie szansa na wystąpienie powikłań jest znacznie wyższa niż u innych.

Zakaz odwiedzin
W związku z panującym wirusem grypy i innymi infekcjami w chełmskim szpitalu wprowadzono czasowy zakazy odwiedzin. Na razie obowiązuje tylko na oddziale laryngologii. – Jeden z pacjentów tego oddziału zachorował. Przypuszczamy, że wirus przyniósł ktoś z odwiedzających, dlatego zdecydowaliśmy się ograniczyć odwiedziny – mówi Mariusz Kowalczuk, zastępca dyrektora ds. administracyjnych w chełmskim szpitalu.
Niewykluczone, że jeśli sytuacja się pogorszy, zakaz zacznie obowiązywać także na innych oddziałach. – Cały czas monitorujemy sytuację. Póki co wierzymy, że pacjentów chełmskiego szpitala odwiedzają rozsądni ludzie i z „katarkiem” nie przyjdą – mówi M. Kowalczuk.

Jak ustrzec się grypy?
– Przede wszystkim należy unikać dużych skupisk ludzi i często myć ręce – przypomina Elżbieta Kuryk z chełmskiego sanepidu. – Do sezonu grypowego można się też skutecznie przygotować, wzmacniając swoją odporność. Bardzo ważna jest zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce, a także regularne ćwiczenia, chociażby spacery.
Lekarze od lat przypominają także, że najlepszą metodą ochronną przed grypą jest szczepienie ochronne. Kosztuje 30 zł. Dotychczas korzystało z niego jednak niewielu chełmian. W tym sezonie zaszczepiło się zaledwie 240 osób. (mg)