Gwałciciel w domu. Ofiara przed sądem

To miało się wydarzyć w nocy z 31 marca na 1 kwietnia, kilka kilometrów za miastem, w domu na wsi. Ofiarą była 24-letnia dziewczyna.

– Zostałam zgwałcona – wydusiła z siebie, gdy około godz. 3 w nocy zapłakana zadzwoniła po pomoc. Dziewczyna od razu trafiła do szpitala, a policjanci ruszyli w teren. Posądzany o gwałt mężczyzna został przesłuchany w komendzie w charakterze świadka i zwolniony do domu.

2 kwietnia, Prokuratura Rejonowa w Chełmie wszczęła postępowanie w sprawie z art. 197 par. 1 kodeksu karnego (Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12). Nikt nie został jednak aresztowany i nie usłyszał jeszcze zarzutów.

Śledczy nie podają też żadnych bliższych informacji na temat okoliczności popełnienia zbrodni ze względu na przekazanie materiałów do sądu oraz charakter sprawy. Na tym etapie konieczne jest przesłuchanie 24-latki w obecności sędziego i biegłego psychologa. To standardowa procedura, by ocenić spójność i wiarygodność zeznań ofiary. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here