Hulajnogą między samochodami

Amatorów jazdy na hulajnodze możemy spotkać już nie tylko na chodnikach, ale również coraz częściej na jezdni

W Lublinie coraz częściej można spotkać osoby, które poruszają się hulajnogą elektryczną po jezdni. To co najmniej nierozsądne – napisał do nas jeden z Czytelników. Sęk w tym, że przepisy w dalszym ciągu nie określają statusu hulajnóg.

– W Lublinie coraz częściej można spotkać osoby, które poruszają się hulajnogą elektryczną po ulicy. Taka sytuacja ma miejsce np. na ulicy Kazimierza Wielkiego, w rejonie Globusa. Jeżdżenie hulajnogą między samochodami jest nierozsądne – napisał do nas jeden z Czytelników, który zauważył, że „wszyscy dopiero oswajamy się z nowym środkiem transportu”. – Na hulajnodze elektrycznej dużo łatwiej o wywrotkę niż np. na rowerze – wystarczy wpaść w dziurę, czy choćby zbyt gwałtownie nacisnąć hamulec. Konsekwencje takiego zdarzenia na drodze mogą być opłakane – przestrzega.

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 19.10.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.