Idzie światłowodem

– Co z internetem szerokopasmowym? – pytali niedawno mieszkańcy powiatu chełmskiego. Sprawa była skomplikowana, ale w końcu ma się ku lepszemu.

Wiosną br. na sesji rady jednej z gmin powiatu chełmskiego radni dopytywali o szerokopasmowy internet. Wskazywali, że jakiś czas temu prowadzono roboty ziemne, aby umożliwić dostęp do sieci. I co? I nic.
Inwestycję realizował Urząd Marszałkowski w Lublinie. Budowę światłowodowej infrastruktury, dofinansowanej z Unii Europejskiej, zakończono pod koniec 2015 r. Chodziło o techniczne zapewnienie dostępu do internetu mieszkańcom mniejszych miejscowości, w których do tej pory firmom nie opłacało się kłaść światłowodów. W ramach projektu w pięciu województwach wschodnich, w tym w lubelskim, położono tysiące kilometrów sieci. Operator sieci, warszawska spółka Glenbrook Investment, nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, a zarząd województwa lubelskiego wypowiedział mu umowę. Do sieci mieszkańcy nie mogli samodzielnie się podłączać, mogli to robić wyłącznie przedsiębiorcy telekomunikacyjni, tzw. operatorzy „ostatniej mili”, świadczący usługi na danym terenie. To decyzje biznesowe, na które urzędnicy wpływu nie mają. Ale wiadomo już, że na terenie powiatów chełmskiego, włodawskiego i krasnostawskiego działa pięciu przedsiębiorców, którzy – wykorzystując regionalną sieć szerokopasmową województwa lubelskiego – świadczą usługi internetowe dla mieszkańców.
– Na podstawie wydanych warunków technicznych i zawartych umów, usługi dla mieszkańców tych trzech powiatów świadczy pięciu przedsiębiorców telekomunikacyjnych – informuje Beata Górka, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – W powiecie chełmskim jeden podmiot z wykorzystaniem węzłów w Chełmie, Dorohusku, Dubience, Kamieniu i Wierzbicy. W powiecie włodawskim – jeden podmiot z wykorzystaniem węzłów we Włodawie, Hannie, Starym Brusie, Woli Uhruskiej i Urszulinie. W powiecie krasnostawskim – trzy podmioty z wykorzystaniem węzłów w Krasnymstawie, Fajsławicach i Łopienniku Górnym. (mo)