II liga siatkarzy wraca do Chełma!

Od lewej: Sławomir Czarnecki – nowy trener Arki – Tempo Chełm, Wojciech Miszczuk – prezes Tempa, Dorota Cieślik – wiceprezydent miasta, Gabriel Wlaź – prezes Arki i Bartłomiej Giza – siatkarz zespołu Arki – Tempo.

Chełm będzie miał II ligę w piłce siatkowej mężczyzn. To efekt współpracy między dwoma klubami, Arka i Tempo. Trenerem zespołu został Sławomir Czarnecki, były siatkarz oraz trener m.in. pierwszoligowej Avii Świdnik. Projekt nie doszedłby do skutku, gdyby nie wsparcie ze strony miasta Chełm i prezydenta Jakuba Banaszka, który otwarcie stawia na rozwój sportu w mieście. Kibice siatkówki w Chełmie jesienią i zimą znów będą pasjonować się ligowymi meczami.


Po kilkunastu latach przerwy sympatycy sportu w Chełmie znów będą przeżywać siatkarskie emocje. Od października do lutego będziemy pasjonować się występami zespołu siatkarzy Arka – Tempo w II lidze! – Tworzymy z Tempem nową historię. Udało się zbudować profesjonalną siatkówkę w Chełmie, po wielu latach II liga wraca do naszego miasta – mówił podczas specjalnie zorganizowanego w Chełmskiej Bibliotece Publicznej briefingu prasowego Gabriel Wlaź, prezes Arki.

Arka i Tempo nawiązały współpracę, na mocy której zespół seniorów pod nazwą KS Arka Tempo Chełm będzie występował w II lidze piłki siatkowej. Klub Tempo zajmie się natomiast szkoleniem młodzieży, która następnie będzie zasilać szeregi seniorskiego zespołu Arki.

Wspólnemu przedsięwzięciu klubów patronuje Miasto Chełm i prezydent Jakub Banaszek, który dąży do tego, aby Chełm stał się miastem żyjącym sportem. Prezydent mocno wsparł piłkę nożną, teraz przyszedł czas na siatkówkę. Obecna na briefingu prasowym wiceprezydent Dorota Cieślik nie kryła zadowolenia z faktu, że kolejna dyscyplina sportu, a konkretnie gra zespołowa, w mieście wejdzie na wyższy poziom. – Współpraca nasza jest też wyrazem akceptacji działań, które mają miejsce w klubie. Siatkówka na wysokim poziomie z pewnością podniesie rangę naszego miasta, a samorząd będzie wspierał poczynania nowego zespołu, który pojawił się na sportowej mapie Chełma. Trzymamy zatem kciuki za siatkarzy! – oznajmiła wiceprezydent.

– Warto również pamiętać, że siatkówka to bardzo popularna dyscyplina w całym kraju. Jesteśmy przekonani, że mecze Arki, która już we wrześniu rozpocznie sezon od meczu wyjazdowego, przyciągną tłumy widzów na trybuny naszej, niewykorzystującej dotąd w pełni swojego potencjału, Miejskiej Hali Sportowej – twierdzi Gabriel Wlaź. – Chcemy zbudować zespół, który realnie włączy się do walki o pierwszą szóstkę w tabeli drugiej ligi, a w przyszłości o awans do pierwszej ligi. Chełm ma ku temu wszelkie możliwości – dodaje prezes Arki.

Swojego zadowolenia z połączenia sił nie ukrywa Wojciech Miszczuk, prezes Tempa i główny trener grup młodzieżowych w klubie. – Udało się zbudować coś dużego i z tego się cieszę – mówi. – Na ten projekt patrzę z dużym optymizmem, z myślą o chełmskiej młodzieży, trenującej siatkówkę. Zespół seniorów w klubie ma ogromne znaczenie dla młodych zawodników, bo oni wtedy widzą sens swojej pracy. Każdy będzie chciał w przyszłości w nim zagrać. Z drugiej też strony na poziomie drugiej ligi nie da się zbudować zespołu seniorów w oparciu o własnych wychowanków. Jest to możliwe tylko w dużych ośrodkach, gdzie szkolenie stoi na najwyższym poziomie.

Drużynę Arki – Tempa poprowadzi znany w województwie lubelskim trener Sławomir Czarnecki, były siatkarz Avii, a także szkoleniowiec tego zespołu. – Jest pomysł na tę drużynę, są dobre warunki, miasto też chce wesprzeć klub, dlatego też długo nie zastanawiałem się, by wejść w ten projekt. Potrzebowałem 20 minut, aby podjąć decyzję. O szansach sportowych na razie nie ma co mówić, bo nie wiemy, jak wyglądają nasi przeciwnicy. Po pierwszej rundzie, gdy poznamy ich siłę i swoją, będziemy mądrzejsi – powiedział nowy trener drugoligowego zespołu siatkarzy.

Gra w drugiej lidze jest możliwa ze względu na awans zespołu Arka do tej klasy rozgrywkowej. W drużynie występuje kilku zawodników, którzy swoją przygodę z siatkówką rozpoczynali w Tempo Chełm.

Zespół w nowym sezonie będzie również oparty o siatkarzy wywodzących się z Chełma. Znajdzie się w nim 6-7 byłych graczy Tempa, którzy wracają do swojego rodzinnego miasta. Takim przykładem jest Bartłomiej Giza, który występował w wyższych ligach, m.in. z Avii Świdnik, Metro Warszawa czy Politechnice Lublin. Niewykluczone, że w przyszłości do Chełma wrócą tacy zawodnicy jak Ernest Plizga, który występuje na szwajcarskich parkietach czy Mariusz Marcyniak, od 10 lat otrzymujący się na poziomie PlusLigi siatkarzy, obecnie gracz BKS Visły Bydgoszcz.

Arka – Tempo swój pierwszy ligowy mecz rozegra 26 września na wyjeździe w Ropczycach z Błękitnymi. Tydzień później 3 października przyjdzie jej zmierzyć się na boisku rywala z Hutnikiem Wandą Kraków. Z kolei 10 października w Miejskiej Hali Sportowej o 18.00 zagra z AKS V LO Rzeszów.

W nowym sezonie druga liga została podzielona na sześć grup. Arka – Tempo zagra w grupie szóstej. Jej rywalami będą jeszcze: Enea KKS Kozienice, Extrans Sędziszów, Karpaty Karpacka Państwowa Uczelnia Krosno, MKS MOSiR Jasło, GKPS Gorlice i SMS Sparta AGH Kraków. Wcześniej, bo już 19 września zespół wystąpi w rozgrywkach Pucharu Polski. O przygotowaniach drużyny Arki – Tempo do sezonu będziemy na bieżąco informować na łamach Nowego Tygodnia. (s)