III liga, 5. kolejka Należał się punkt

WISŁA PUŁAWY – ChKS CHEŁMIANKA 2:1 (0:0)

0:1 – Myśliwiecki (57), 1:1 – Kacprzycki (62 karny), 2:1 – Paluchowski (80).

WISŁA: Kołotyło – Brągiel (46 Kubań), Kiczuk, Cyfert, Cheba, W. Puton (46 Drozdowicz), Skałecki, Kacprzycki (84 Pielach), Zając (58 Bartosiak), K. Puton, Paluchowski.

ChKS: Ciołek – Kotowicz, Wołos, Kanarek, D. Brzozowski, Grądz (83 Dąbrowski), Bednara (73 Bonin), Wawryszczuk (87 Skoczylas), Brzyski, Prytuliak (73 Wójcik), Myśliwiecki.

Nowy trener Chełmianki, Tomasz Złomańczuk postanowił dokonać kilku roszad w składzie. Na prawej obronie zagrał skrzydłowy Hubert Kotowicz, a na lewej młodzieżowiec Dawid Brzozowski. Miejsce na lewym skrzydle zajął Tomasz Brzyski, zaś na prawym Michał Grądz, który w spotkaniu z ŁKS Łagów był poza kadrą meczową. Z przodu na pozycji „10” trener postawił na Oleksieja Prytuliaka, a na szpicy wystąpił strzelec wyrównującego gola w ostatniej kolejce, Paweł Myśliwiecki. Sobotni mecz na ławce rezerwowych rozpoczął Grzegorz Bonin, narzekający na bóle w kolanie. W wyjściowej jedenastce zabrakło też Krystiana Wójcika, zawodnika, który w ostatnich dniach dołączył do Chełmianki.

Drużyna gości spotkanie w Puławach rozpoczęła niezwykle skoncentrowana. Zawodnicy mieli za zadanie zneutralizować bardzo groźną drugą linię Wisły i odciąć Adriana Paluchowskiego od podań. Pierwsza połowa w wykonaniu chełmskiej drużyny była naprawdę dobra. Chełmianka już w 5 min. powinna prowadzić 1:0. Myśliwiecki wykorzystał błąd bramkarza Wisły, odebrał mu piłkę i zagrał na piąty metr do Prytuliaka. Pomocnik gości za bardzo nie wiedział, jak uderzyć, w końcu jego strzał w ostatniej chwili na linii bramkowej zablokował Rafał Kiczuk. – Takie okazje musimy bezwzględnie wykorzystywać. Z tego powinna paść bramka – powiedział po meczu Tomasz Złomańczuk.

Gospodarze odpowiedzieli w 14 min. Po stracie piłki w środku pola przez chełmski zespół Paluchowski zagrał wzdłuż bramki, ale Sebastiana Ciołka dobrze asekurował Michał Wołos i zażegnał niebezpieczeństwo. Wysoka temperatura na pewno przeszkadzała zawodnikom, dlatego też kibice długo czekali na kolejne sytuacje podbramkowe. Więcej było natomiast zażartej walki z obu stron, nikt nie chciał się odkryć. Piłkarze jednej i drugiej drużyny zdawali sobie sprawę, że jeden błąd może drogo kosztować. W 35 min. umiejętności Ciołka sprawdził Krystian Puton.

Jeden z najlepszych pomocników III ligi uderzył z 30 metrów z rzutu wolnego, a zmierzającą do bramki przy samym słupku piłkę Ciołek odbił na rzut rożny. W rewanżu gospodarzy próbował zaskoczyć Przemysław Kanarek. Strzelił głową, lecz obrońcy w ostatniej chwili wybili piłkę na rzut rożny. Warto jeszcze odnotować bardzo dobre dośrodkowanie Brzyskiego z rogu, po którym jeden z zawodników z Puław wybił piłkę z linii bramkowej. W samej końcówce pierwszej połowy znów zrobiło się gorąco pod bramką Ciołka, jednak chełmski golkiper nie dał się zaskoczyć.

W przerwie trener Wisły Mariusz Pawlak dokonał dwóch zmian, wprowadzając na boisko doświadczonych zawodników, Drozdowicza i Kubania. Już na samym początku drugiej części gry Ciołek został zmuszony do interwencji po strzale Łukasza Kacprzyckiego. W 53 min. sędzia Mariusz Myszka ze Stalowej Woli podjął kontrowersyjną decyzję. Po wrzutce w pole karne piłkę głową do bramki Wisły skierował Kanarek, ale arbiter odgwizdał spalonego. Powtórka wideo wskazuje, że w momencie podania na pozycji spalonej byli Myśliwiecki i Wołos, ale obaj nie brali udziału w akcji.

Z kolei Kanarek znajdował się na równi z lewym obrońcą Wisły. Dwie minuty później formę golkipera gospodarzy sprawdził Prytuliak. W 57 min. Chełmianka zdobyła gola. Świetną piłkę z rzutu rożnego dograł Brzyski, a Myśliwiecki wyprzedził kryjącego go przeciwnika i uderzeniem głową pokonał Kacpra Kołotyłę.

Dobrze grający goście tylko przez pięć minut cieszyli się z prowadzenia. W 62 min. Jakub Bednara powinien faulem zatrzymać akcję rywala, ale tego nie uczynił. Piłkę na lewej stronie dostał Paluchowski, wbiegł w pole karne i wtedy zupełnie niepotrzebnie z bramki wyszedł Ciołek. Bramkarz gości nie sięgnął piłki, powalił przeciwnika i sędzia wskazał na jedenasty metr. Szkoda, bo Paluchowski nie był w stuprocentowej sytuacji do zdobycia bramki. Karnego na gola zamienił Kacprzycki. – Za szybko straciliśmy bramkę na 1:1. Ten gol dodał Wiśle skrzydeł – powiedział po meczu trener Złomańczuk.

Gospodarze stworzyli sobie kolejne okazje, ale strzały Drozdowicza i Bartosiaka obronił Ciołek. W 80 min. Chełmianka popełniła błąd na lewej stronie, gdzie na moment zabrakło Brzozowskiego. 17-latek ustawił się w polu karnym, co wykorzystali zawodnicy Wisły. Bartosiak mając dużo miejsca i czasu idealnie dośrodkował na głowę Paluchowskiego, który z kilku metrów trafił do siatki. W samej końcówce Chełmianka jeszcze próbowała poderwać się, zaatakować, ale gospodarze uratowali korzystny wynik. Trener Pawlak wpuścił jeszcze na boisko kolejnego stopera, Mateusza Pielacha, zabezpieczając tyły.

Chełmianka w Puławach, mimo porażki, na tle faworyzowanej Wisły zaprezentowała się korzystnie. Z przebiegu gry zasłużyła na jeden punkt. Lepiej, niż w poprzednich spotkaniach, spisali się młodzieżowcy, dobrym posunięciem było również ustawieniem Brzyskiego na skrzydle, a Kotowicza na prawej obronie. Gdy do pełni formy dojdą Bonin i Wójcik, w ofensywie Chełmianka będzie naprawdę mocna. Już w najbliższą środę 26 sierpnia mecz w Chełmie z Sokołem Sienawa. Początek o 17.00. Kolejne spotkanie chełmianie rozegrają w sobotę 29 bm. w Radzyniu Podlaskim. O 17.00 zagrają z miejscowymi Orlętami. (r)

III LIGA

Wyniki 5. kolejki:
WISŁA PUŁAWY – ChKS CHEŁMIANKA 2:1 (Kacprzycki 62 karny, Paluchowski 80 – Myśliwiecki 57).
AVIA ŚWIDNIK – PODLASIE BIAŁA PODLASKA 6:1 (Białek 11, 39, 67, K. Mroczek 29, Maluga 62, Ceglarz 72 – Kocoł 85 karny).
STAL KRAŚNIK – LEWART LUBARTÓW 0:3 (Fularski 9, Żelisko 52, 82).
ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI – KORONA II KIELCE 3:1 (Kot 4, Kamiński 29, Szymala 51 – Lisowski 77).
KS WIĄZOWNICA – SIARKA TARNOBRZEG 1:7 (Rop 90 – Józefiak 8, 13, Wolski 17, 52, Rogala 38, 74, Gajewski 72).
ŁKS ŁAGÓW – WISŁOKA DĘBICA 3:1 (Remut 24 samobójcza, Imiela 53, Leirosa 72 – Pawlak 9).
SOKÓŁ SIENIAWA – HETMAN ZAMOŚĆ 3:0 (King 13, Majda 39, Pikiel 85).
STAL STALOWA WOLA – WÓLCZANKA WÓLKA PEŁKIŃSKA 4:3 (Fidziukiewicz 6, 87, samobójcza 60, Jarosz 78 – Pietluch 33, 83, Bała 68).
Mecze Wisła Sandomierz – Podhale Nowy Targ oraz Cracovia II – Jutrzenka Giebułtów zostały odwołane z powodu zagrożenia epidemicznego. Pauza – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Tabela
1. Wisła P. 5 15 15-6
2. Wisła S. 4 12 10-1
3. Sokół 4 12 11-4
4. Łagów 5 10 8-4
5. Lewart 5 7 7-6
6. Podhale 2 6 3-0
7. KSZO 3 6 5-4
8. Stal K. 5 6 5-8
9. Wisłoka 5 6 6-9
10. Wiązownica 5 6 9-15
11. Avia 4 6 9-5
12. Orlęta 3 6 5-4
13. Siarka 4 4 7-3
14. CHEŁMIANKA 5 4 6-9
15. Stal SW 2 3 5-6
16. Podlasie 3 3 3-8
17. Wólczanka 4 3 7-9
18. Jutrzenka 2 3 2-3
19. Korona II 5 3 6-11
20. Cracovia II 4 3 2-4
21. Hetman 5 0 2-14