Instruktor nauki jazdy nie przeżył wypadku

Tragiczny wypadek na ul. Zelwerowicza w Lublinie. W środę samochód nauki jazdy został staranowany przez terenową toyotę. 44-letni instruktor zmarł w szpitalu.
Do zderzenia doszło około godz. 14 na skrzyżowaniu z ul. Koncertową. Toyotą Rav 4 kierowała 36-letnia kobieta. Prawdopodobnie nie zatrzymała się na czerwonym świetle. Jej auto z impetem uderzyło w bok skody z „L” na dachu. Autem nauki jazdy jechał kursant oraz instruktor. Szkoleniowiec został najciężej ranny. Był nieprzytomny, kiedy zabierała go karetka. Mimo wysiłków lekarzy zmarł następnego dnia. Do szpitala trafił także kursant oraz dwie osoby z toyoty. Ich życiu jednak nie zagraża niebezpieczeństwo. LL