IV LIGA. Bug z przegraną, Start z wygraną

Prowadzili 2:0 i przegrali…

BUG HANNA – LEWART LUBATRÓW 2:3 (2:1)

1:0 – Grzegorczyk (22), 2:0 – Rodriguez (25), 2:1 – Bednarczyk (45+1), 2:2 – Bednarczyk (76), 2:3 – Bednarczyk (80).

BUG: Miatlitski – Boiarchuk, Grzegorczyk, Tomasiak, Kocyła, Swieca, Borcon, Rodriguez (82 Oniszczuk), Daniłosio (82 Szyszłow), Gryczuk (70 Białasz), Hoyos (70 Masztaleruk). Trener – Bartosz Bodys.

Beniaminek IV ligi Bug, z pewnością nie był faworytem w starciu z wiceliderem Lewartem. Ale mecz zaczął znakomicie. W 21 minucie gospodarze ruszyli z kontrą, która zakończyła się rzutem rożnym. Po dośrodkowaniu z kornera Patryk Grzegorczyk strzałem głową pokonał bramkarza gości. Mało tego. Zespół z Hanny poszedł za ciosem i w 25 minucie prowadził już 2:0. Jairo Rodriguez popędził z piłką lewym skrzydłem, wbiegł pole karne gości i oddał mocny strzał na bliższy słupek, po którym piłka zatrzepotała w siatce. Przed przerwą podopieczni Bartosza Bodysa mieli jeszcze co najmniej dwie dobre okazje.

W 41 minucie główkował Grzegorczyk, ale tym razem Damian Podleśny nie dał się zaskoczyć. Chwilę później, gdy goście wyprowadzali piłkę od bramki Rodriguez odebrał futbolówkę jednemu z zawodników Lewartu, podał ją do Nicholasa Hoyosa, który wbiegł z nią w pole karne i oddał mocny strzał. W ostatniej chwili zablokował go jednak Yevhen Smirnov. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy przyjezdni złapali kontakt. Sebastian Plesz dośrodkował piłkę w pole karne do Arkadiusza Bednarczyka, który oddał mocny strzał po ziemi. Piłkę złapał Yaroslav Miatliski, ale uczynił to już za linią bramkową.

W drugiej odsłonie goście zadali dwa kolejne ciosy. Najpierw w 76 minucie Łukasz Najda zagrał na lewe skrzydło do znajdującego się tam Bednarczyka, który wbiegł z piłką w pole karne rywali i uderzył na dalszy słupek. 2:2. Niespełna pięć minut później Bednarczyk skompletował hat-tricka i dał Lewartowi zwycięstwo. Gospodarzom należą się jednak wielkie brawa za ambitną, i miejscami naprawdę niezłą dobrą, grę. (kg)

Brawo Start Krasnystaw!

ORLĘTA ŁUKÓW – START KRASNYSTAW 1:2 (1:0)

1:0 – Szymecki (3), 1:1 – Strug (56), 1:2 – Lenard (73).

START: Krupa – Lenard, Pachuta (54 Więczkowski), Kanarek, Bronowicki, Chariasz (86 Korzeniowski), Sołdecki, Drzazga (80 Bałaszek), Leszczyński (84 Kukulski), Strug, Boczuliński (84 Sawa). Trener – Dawid Sołdecki.

Piłkarze Startu dużo lepiej w tym sezonie radzą sobie w meczach wyjazdowych niż tych rozgrywanych w Krasnymstawie. W sobotę, 4 października, w Łukowie przegrywali z Orlętami do przerwy 0:1, po pięknym strzale Mikołaja Szymeckiego z ok. 30 m w samo okienko, ale w drugiej odsłonie zagrali bardzo ambitnie i odwrócili losy spotkania. Najpierw w 56 minucie wyrównał niezawodny Łukasz Strug.

Akcję skrzydłem rozprowadził Dorian Bronowicki, który wrzucił piłkę w pole karne Orląt, tam głową jej lot przedłużył Mateusz Boczuliński, futbolówka spadła pod nogi Struga, który uderzył z powietrza z 10 m i zrobiło się 1:1. W 58 minucie Daniel Chariasz wrzucił piłkę w pole karne Orląt, a jeden z zawodników gospodarzy głową wybił ją na ok. 20 metr. Ta spadła jednak pod nogi Struga, który uderzył z ok. 20 m, ale świetną paradą popisał się bramkarz gospodarzy. Start wyraźnie poczuł wiatr w żagle i przejął inicjatywę coraz śmielej atakując.

W 65 minucie po świetnej akcji duetu Adrian Leszczyński – Strug, ten pierwszy strzelił groźnie z ok. 5 m, ale minimalnie chybił. W 73 minucie goście wywalczyli rzut wolny z lewej strony pola karnego Orląt. Do piłki podszedł Chariasz, który wrzucił ją w pole bramkowe. Bramkarz Łukowa piąstkował, ale tak niefortunnie, że piłka spadła na głowę Radosława Lenarda, który z ok. 2 m wbił ją do siatki. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, ale podopieczni Dawida Sołdeckiego mądrze się bronili i utrzymali korzystny rezultat. Brawo Start! To pierwsza wygrana zespołu z Krasnegostawu z Orlętami Łuków od 2003 roku. (kg)

Wyniki 9. kolejki:

ORLĘTA ŁUKÓW – START KRASNYSTAW 1:2, BUG HANNA – LEWART LUBARTÓW 2:3, Tomasovia Tomaszów Lubelski – Granit Bychawa 4:3, Hetman Zamość – Tur Milejów 5:0, Huragan Międzyrzec Podlaski – Tanew Majdan Stary 1:3, Lublinianka Lublin – Łada 1945 Biłgoraj 1:3, Janowianka Janów Lubelski – MKS Ryki 7:1, Orlęta Radzyń Podlaski – Motor II Lublin 1:0.

Tabela IV LIGA

1. Hetman 9 25 31-6
2. Orlęta 9 22 25-12
3. Lewart 9 21 29-10
4. Tomasovia 9 20 20-10
5. Łada 9 18 24-9
6. Janowianka 9 17 23-12
7. Lublinianka 9 15 22-13
8. START 9 15 17-20
9. Tur 9 10 14-20
10. Granit 9 10 13-20
11. BUG 9 9 17-19
12. MKS Ryki 9 7 16-28
13. Orlęta 9 7 8-19
14. Motor II 9 6 13-17
15. Tanew 9 3 7-26
16. Huragan 9 0 7-45

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-08-31 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę