Jabłońska wójtem

Joanna Jabłońska wraca do pracy w Urzędzie Gminy Leśniowice – już nie na stanowisku sekretarza, ale wójta. Po ponad trzydziestu latach rządzenia Wiesław Radzięciak żegna się z pracą w gminie Leśniowice.

Gdy Joanna Jabłońska zdecydowała się uczestniczyć w wyborach na wójta gminy Leśniowice, wiadomo było, że Wiesław Radzięciak nie będzie miał łatwego zadania. Wielu mieszkańców wskazywało, że przyszedł czas na zmiany. 21 października podjęli decyzję zmieniając raz na zawsze rzeczywistość w gminie Leśniowice. Wybory na wójta wygrała Joanna Jabłońska, była sekretarz gminy Leśniowice (obecnie sekretarz gminy Kamień).

Dostała 1015 głosów, czyli głosowało na nią 57,9 proc. wyborców. Jabłońska mówi, że wygranymi w tych wyborach jest gmina Leśniowice i jej mieszkańcy.

– Program, który przedstawiłam wyborcom, był de facto ich programem – mówi Jabłońska. – To właśnie mieszkańcy, w głos i uwagi których się wsłuchiwałam, przedstawili mi główne problemy i kierunki, w jakich powinna rozwijać się gmina. Można więc śmiało podkreślić, że to wygrana mieszkańców. Wygrana w wyborach to szansa dla gminy, by iść w kierunku rozwoju i przemian.

Wygraliśmy my, mieszkańcy. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tym święcie demokracji niezależnie od tego na kogo oddali swój głos, jak i mojemu kontrkandydatowi. Z chwilą objęcia urzędu bierzemy się do ciężkiej pracy, by razem zmieniać naszą gminę.

Wiesław Radzięciak na swoim portalu internetowym również złożył podziękowania swojej kontrkandydatce, a także „wszystkim za wszystko”. Napisał też, że w życiu bywa różnie – raz się wygrywa raz przegrywa, a on przegrał. (mo)