Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu?

Jak zapewnić w wielkogabarytowych obiektach odpowiednią temperaturę i jednocześnie zmniejszyć rachunki za energię? Zespół pod kierunkiem dra inż. Tomasza Cholewy z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Lubelskiej pracuje nad innowacyjnym systemem sterowania dostawą ciepła do dużych budynków zarówno starych, jak i nowo powstających. Ma zmniejszyć zużycie ciepła nawet o 10%, a poniesione na jego instalację wydatki mają się zwrócić w niecały rok.


– Na razie badania prowadzimy w skali laboratoryjnej. Skupiamy się na optymalizacji rodzajów architektury zewnętrznego systemu informatycznego oraz modułu – sterownika prognozowego instalowanego w obiektach. Następny etap to weryfikacja naszego rozwiązania w istniejących budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej zlokalizowanych w województwie lubelskim – mówi dr inż. Tomasz Cholewa z Katedry Jakości Powietrza Wewnętrznego i Zewnętrznego Politechniki Lubelskiej.

Jak dotąd brak jest na rynku systemów sterowania, które pozwalają w szybki, prosty

i ekonomicznie uzasadniony sposób uwzględnić wpływ głównych czynników zewnętrznych (temperatura powietrza zewnętrznego, prędkość wiatru, nasłonecznienie) i wewnętrznych (zachowanie użytkowników systemu) na potrzeby sterowania dostawą ciepła do budynków zasilanych z sieci ciepłowniczej czy też innych źródeł ciepła, np. kotłowni.

– Innowacyjność rozwiązania polega na tym, że nasz sterownik będzie reagował

z wyprzedzeniem na przewidywane warunki pogodowe oraz indywidualne zachowania użytkowników, co pozwoli na optymalizację dostawy ciepła do obiektu. Obecnie stosowane regulatory pogodowe bazują na aktualnej temperaturze powietrza zewnętrznego i dlatego nie pozwalają w pełni dostosować dostawy ciepła do aktualnych potrzeb. Dodatkową zaletą naszego sterownika jest krótki czas montażu, do 4 godzin, bez dodatkowych utrudnień dla użytkowników. Zarówno w przypadku budynku nowego, jak i modernizowanego, zmiany można wprowadzić łatwo i wygodnie – wyjaśnia dr Cholewa.

Badania potrwają jeszcze ok 3 lat. Ich koszt to blisko 1,3 mln zł. Środki na realizację projektu pochodzą z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. MG