Jak zatrzymać czas?

Elżbieta Banecka łamie w swej sztuce zasady prac graficznych. Oscyluje między malarstwem, grafiką, rysunkiem i obiektem. Muzeum Ziemi Chełmskiej zaprasza na jej wystawę „Czas we fragmencie”.

– Grafika to dla mnie ciągły eksperyment i ciągłe odkrywanie – tak o swoim procesie twórczym mówi Elżbieta Banecka, znana warszawska graficzka i malarka, autorka książek artystycznych, projektantka druków, plakatów, okładek płyt muzycznych i pedagog – w randze profesora zwyczajnego – na Wydziale Scenografii Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Do końca kwietnia jej wystawę „Czas we fragmencie” można oglądać w Galerii 72 Muzeum Ziemi Chełmskiej. – Autorka w swych pracach na papierze łączy dobrze opanowany warsztat graficzny z potrzebą autorskiej interwencji – mówi Jagoda Barczyńska, kurator wystawy i zachęca do obejrzenia wystawy.

A na wernisażu…

Wernisaż wystawy odbył się 16 marca. Podczas niego zaprzyjaźniony z Elżbietą Banecką aktor Wiesław Komasa recytował wiersze własnego autorstwa.
– Dla zgromadzonej publiczności była to nie tylko szansa spotkania znanej postaci z ekranu i desek teatru, ale także sposobność wysłuchania utworów poetyckich, które w muzealnej przestrzeni Galerii 72 miały swoją premierę – mówią organizatorzy.
Z tej okazji Banecka stworzyła dzieło, które nazwała – parafrazując tytuł zbioru wierszy W. Komasy – „Nowe, nowsze, niezapowiedziane”. Przybrało ono formę parawanu, który złożony z pięciu skrzydeł, przedstawia na awersach płócien sylwetkę aktora i treść utworów Komasy, naniesionych starannym kaligraficznym pismem. (opr. mg, fot. Grzegorz Zabłocki)