Jeden ma dozór, drugi – areszt

W ciągu zaledwie kilku dni do Prokuratury Rejonowej w Chełmie, z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego, doprowadzeni zostali dwaj sprawcy przemocy domowej. Jeden wyszedł z dozorem, drugiego przewieźli do aresztu.

W ubiegły czwartek (9 listopada) zarzuty usłyszał 41-letni mieszkaniec gminy Sawin. Jak przyjęli śledczy, m.in. na podstawie wyjaśnień ofiary, mężczyzna znęcał się nad żoną od lipca 2014 roku do sierpnia 2017. W tym czasie motorycznie (w domu, za zamkniętymi drzwiami, gdy nikt nie widział) bił kobietę i poniżał. Oskarżony otrzymał dozór policji.
Kilka dni wcześniej (w sobotę, 4 listopada) mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie zatrzymali innego sprawcę przemocy domowej. 58-latek z os. Słoneczne od niemal 10 lat dręczył swoją małżonkę. Przyczyna, jak zwykle, leżała w alkoholu. Mniej więcej od dekady mężczyzna trwa w nałogu, przez który z czasem zaczął być coraz bardziej agresywny i niebezpieczny. W ostatnim czasie to się nasiliło. Nie chodziło już tylko o popychanie, wyzywanie i siniaki – w stanie upojenia 58-latek zaczął podduszać kobietę. Na wniosek prokuratury sędzia zadecydował o umieszczeniu go w areszcie tymczasowym. (pc)