Jednak można. Dotacja nie przepadła, cmentarz w remoncie

Po trosze może to i nasza zasługa. Na cmentarzu wojennym w Starej Wsi dobiegają końca prace remontowo-konserwatorskie, z których gmina gotowa była zrezygnować, choć dostała na nie dotację.

Przypomnijmy. Pod koniec kadencji byłej wójt Moniki Grzesiuk, Kraśniczyn złożył kilka wniosków o dofinansowanie inwestycji w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Przeszły trzy z nich: modernizacja kościoła i dzwonnicy w Bończy (wnioskowana kwota – 686 tys. zł), renowacja Cmentarza Wojennego w Starej Wsi (98 tys. zł), a także remont ogrodzenia Cmentarza Wojennego w Starej Wsi (147 tys. zł). Nowe władze w połowie ubiegłego roku ogłosiły przetarg na renowację kościoła i dzwonnicy oraz zapytania ofertowe na wykonanie prac na cmentarzu.

O ile w przetargu udało się wybrać wykonawcę (firmę Henmax z Zamościa z ofertą 638 tys. zł) i inwestycję zrealizować, to zapytania dotyczące cmentarza unieważniono z braku chętnych i nie powtórzono. Kiedy w maju tego roku w artykule „Dotację dostali, ale zrezygnowali”, w ślad za byłą wójt Moniką Grzesiuk, wyraziliśmy zdziwienie, że gmina gotowa jest oddać blisko ćwierć miliona złotych dotacji, władze gminy najwyraźniej się zreflektowały i 6 czerwca ponownie ogłosiła zapytania ofertowe na renowację cmentarza wojennego w Starej Wsi i jego ogrodzenia. I udało się znaleźć wykonawcę – wykonania obydwu zadań w kwotach nieprzekraczających pozyskanych przez gminę dotacji podjęła się firma Z.R.B. Bogusław Kotek z Pokrówki.

– Prace remontowo-konserwatorskie cmentarza wojennego w Starej Wsi, których celem jest odnowienie i zabezpieczenie tego ważnego miejsca pamięci, dobiegają końca – dowiedzieliśmy się w ubiegłym tygodniu od Anna Mróz, zastępcy wójta gminy Kraśniczyn. – Podczas wykonywania inwestycji nie wystąpiły żadne nieprzewidziane okoliczności i modernizacja cmentarza, w tym ogrodzenia i samej bramy ma się zakończyć w umówionym terminie, czyli do 10 listopada br. (kg)